Podczas prac nad filmem, Joaquin Phoenix pozbył się wrodzonego lęku wysokości. Na początku obawiał się nawet zjazdu po słupie strażackim o wysokości 20 stóp. Pod koniec zdjęć do filmu aktor, już bez problemów, wdrapywał się po drabinie na 20. piętro bloku.
Film kręcono w Baltimore i Annapolis w stanie Maryland w USA.
Jack Morrison urodził się 22 kwietnia 1971, a zginął 18 maja 2003.
Mimo poważnej tematyki, praca na planie obfitowała w żarty i psikusy. Najpierw Joaqiun wysmarował reżyserowi słuchawki czarną pastą do butów. Ale Jay Russell nie pozostał dłużny i wysmarował strażacki kombinezon Joaquina maścią rozgrzewającą.
Przygotowując się do roli w filmie, Joaquin Phoenix trenował przez miesiąc w akademii strażackiej i spędził kolejny ze strażakami z wozu strażackiego numer 10 w Baltimore. Został honorowym członkiem zespołu i tak jak pozostali zrobił sobie tatuaż przedstawiający pszczołę w ochronnym kasku strażackim z siekierą.
Martin O'Malley, który gra rolę burmistrza, w rzeczywistości jest burmistrzem miasta Baltimore.
Początkowo kandydatem do głównej roli był Stephen Lang, ale był w trakcie prac nad przedstawieniem teatralnym w reżyserii Jima Simpsona od tytułem "The Guys". Później projektem zainteresował się John Travolta i w końcu on dostał rolę.
Budżet filmu: 60000000
Przychody z biletów w USA: $74,539,594
Przychody z biletów poza USA: $4,558,279
Przychody z biletów ogólnie: $79,097,873
Szczegółowe weekendowe dane finansowe: