Żeby przygotować się do realizacji długometrażowego filmu, animatorzy ze studia Aardman zrealizowali w mniejszych zespołach dziesięć krótszych filmików, które zostały udostępnione online jako "Wallace & Gromit: Cracking Contraptions" w 2002 roku. Pierwszy z nich - "Soccamatic" - dostępny był do bezpłatnego pobrania, a kolejne można było uzyskać za opłatą bądź kupując DVD.
Do stworzenia filmowych postaci posłużyło kilka ton specjalnego gatunku plasteliny zwanego Aard Mix. Jednak zanim zostały ostatecznie ulepione, powstały ich wyjściowe modele z żywicy.
W celu ułatwienia sobie pracy, animatorzy ze studia Aardman stworzyli dla każdej postaci odpowiednią bazę. Podczas animowania zmieniali tylko niektóre jej części, głównie te odpowiedzialne za okazywanie emocji (oczy, usta). Ostatecznie, wszystko to poddawane było delikatnemu retuszowi cyfrowemu.
Jak wiadomo, plastelina jest bardzo wrażliwym tworzywem. Twórcy filmu musieli przygotować wiele kopii bohaterów. Na potrzeby filmu stworzono, m.in. 45 figurek Gromita i 35 egzemplarzy Wallace'a. Wiele wysiłku kosztowało stworzenie królików, których w filmie jest zatrzęsienie - modelarze musieli stworzyć ręcznie ponad 300 plastelinowych zwierzaków.
"Klątwa królika" jest filmem wykonanym z niezwykłym rozmachem technicznym. Przy produkcji wykorzystano 33 kamery oraz 96 obiektywów. Do oświetlenia "planów zdjęciowych" posłużyło blisko 15 tysięcy różnych lamp. Cały ten sprzęt obsługiwany był przez 19 operatorów.
Spece ze studia Aardman Animations znani są ze swego przywiązania do najmniejszych nawet detali. Najwięcej wysiłku włożyli w budowę rezydencji lady Tottington, która trwała aż 10 tygodni.
Każda figurka, użyta przy realizacji filmu, została stworzona w oparciu o metalowy szkielet, na który następnie nakładano warstwy plasteliny. Animatorzy często musieli korzystać ze specjalnych chłodni, w których umieszczano figurki, aby "odpoczęły" od zgubnego dla nich światła reflektorów.
Aby filmowi bohaterowie uzyskali odpowiednie pozy, animatorzy używali wielu niecodziennych narzędzi. Wśród nich znalazły się m.in. zapałki, igły, pałeczki koktajlowe, a nawet skalpele chirurgiczne. Elementami najtrudniejszymi w animacji postaci były ręce, usta i powieki.
W filmie można odnaleźć sceny będące nawiązaniem do wielu popularnych filmów. Na przykład scena w kościele, gdy królik napada pastora, jest parodią sceny w metrze z filmu "Amerykański wilkołak w Londynie".
Projektowanie filmowego miasteczka trwało kilka miesięcy. Jego ostateczne wykonanie zajęło modelarzom ponad 8 tygodni. Najwięcej uwagi poświęcono szacie roślinnej - wszystkie warzywa zostały wykonane przy użyciu około 700 form odlewniczych i 400 kg gipsu. Natomiast trawa została wykonana ze specjalnego, sztucznego futra, które importowano aż z USA.
Budżet filmu: 30000000
Przychody z biletów w USA: $56,019,476
Przychody z biletów poza USA: $56,812,849
Przychody z biletów ogólnie: $112,832,325
Szczegółowe weekendowe dane finansowe: