Film realizowano w Los Angeles w stanie Kalifornia w USA.
Twórcy filmu mieli problemy finansowe, więc aby móc dokończyć produkcję, George Clooney zastawił swój dom we Włoszech.
Tytuł filmu to jednocześnie zwrot, którego Edward R. Murrow używał na zakończenie każdej swojej relacji.
Jest to pierwszy film w całości zrealizowany jako czarno-biały, który był nominowany do Oskarów w kategorii najlepszy film od czasu "Człowieka słonia" (1985) w reżyserii Davida Lyncha.
Utwory muzyczne do filmu są w wykonaniu zespołu pani Rosemary Clooney - ciotki George'a Clooney'a.
Producentami wykonawczymi filmu są między innymi: Mark Cuban, właściciel klubu NBA Dallas Mavericks, oraz Jeff Skoll, były prezes portalu aukcyjnego eBay.
Pierwotnie autorem zdjęć miał być Newton Thomas Sigel, jednak był on zajęty na planie filmu "Superman Returns". Wybór Clooneya padł na Roberta Elswita, z którym pracował na planie "Syriany".
W filmie wykorzystano archiwalne zdjęcia Josepha McCarthy'ego zamiast obsadzać aktora do tej roli. Podczas pokazów przedpremierowych wielu widzów sądziło, że McCarthy'ego gra aktor, który w dodatku przesadnie wczuwa się w rolę.
Cały plan zbudowano na jednym piętrze. Była tam obrotowa winda, która przenosiła aktorów na inne "piętro" (czyli na inną część planu zdjęciowego), gdy nie przerywano ujęć.
Film zajął 4. miejsce w kategorii na najlepszy film 2005 roku według magazynu "Rolling Stone".
Budżet filmu: 7000000
Przychody z biletów w USA: $31,501,218
Przychody z biletów poza USA: $4,400,071
Przychody z biletów ogólnie: $35,901,289
Szczegółowe weekendowe dane finansowe: