kinomaniak.plarrowFilmyarrow500 dni miłościarrowE recenzje

500 dni miłości

(500) Days of Summer

Inne tytuły: 500 Days of Summer

2009r.
(500) Days of Summer (2009)
Rok:2009
Gatunek:KomediaDramatRomans
Czas trwania:95 minut
Produkcja:USA
Studio:Fox Searchlight Pictures
Dystrybutor:Imperial - Cinepix
Hasło reklamowe:Chłopak spotyka dziewczynę. On się zakochuje. Ona nie.
Oficialna strona internetowa:http://www.foxsearchlight.com/500daysofsummer/
FilmRank: 142
Premiera : 04.12.2009 (Polska)
17.07.2009 (USA)
25.03.2010 (DVD/Blu-Ray)
Reżyseria:Marc Webb
Scenariusz:Scott Neustadter , Michael H. Weber
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 3.1
197 głosów
7 osób lubi ten film

Tom jest niepoprawnym romantykiem. Wierzy, że nawet w obecnych cynicznych czasach prawdziwa miłość zdarza się tylko raz. Niestety Summer nie podziela jego zdania. To nie przeszkadza Tomowi walczyć o uczucia dziewczyny. Jest jak współczesny Don Kichote – marzyciel próbujący osiągnąć nierealne cele. Po jakimś czasie nie jest zakochany w Summer, tylko w idealizowanym obrazie dziewczyny, który sam stworzył.

Miłość ci wszystko wypaczy 03.12.2009

Litości! Aż "500 dni miłości"? Spokojnie, to nie jest kolejny produkcyjniak z fabryki odbijanych od sztancy komedii romantycznych. To raczej ...

Entrop Firmin

Miłość ci wszystko wypaczy 03.12.2009



Litości! Aż "500 dni miłości"? Spokojnie, to nie jest kolejny produkcyjniak z fabryki odbijanych od sztancy komedii romantycznych. To raczej wyrób rzemieślniczy zachowujący cechy masowej produkcji, ale nie pozbawiony indywidualnego charakteru. Choć schemat jest stary jak świat, ale cóż - każdy, kto opowiada o miłości, chcąc nie chcąc cytuje. On poznaje ją i już wie, że ona to Ona, a ona.. No ale po kolei.
Tom Hansen (Joseph Gordon-Levitt, który gdy lekko zmruży się oczy przypomina świętej pamięci Heath'a Ledger'a), niedoszły architekt pracuje w firmie produkującej kartki z życzeniami (kapitalny wystrój wnętrz!), gdzie jako sekretarka zostaje przyjęta Summer Finn (urocza Zooey Deschanel; niech mnie muminki kąsają, jeśli kogoś mi nie przypomina). No i chłopak wpada niczym śliwka w kompot zakochując się po uszy w prześlicznej i inteligentnej ("ach, lubi Hopper'a i Magritte'a") współpracownicy. Jednak Summer (oryginalny tytuł brzmi "500 days of Summer") wychodzi z założenia, że "samotność jest niedocenianym stanem" i nie ma zamiaru angażować się w związek. Tom jednak jest w siódmym niebie i pozostaje głuchy na deklaracje ukochanej karmiąc się marzeniami, złudzeniami i nadzieją, a każdy kto kiedykolwiek był nieszczęśliwie zakochany wie doskonale, jak zdradliwa to dieta. Ile czasu potrwa odyseja (bo wcale niekoniecznie idylla) głównych bohaterów nie jest chyba tajemnicą, pozostaje pytanie czy Summer powróci do Tom'a? Wszak każde lato się kiedyś kończy.
Debiutujący "500 dni miłości reżyser Marc Webb oraz scenarzyści Scott Neustadter i Michael H. Weber oszczędzili widzom ckliwego aż pęka szkliwo romantyzmu, łatwych pocieszeń i rozwiązań, tworząc jednak film ciepły, zabawny i mimo wszystko optymistyczny w przekazie. Po lecie przychodzą wszak inne pory roku i tak już w życiu bywa, że w morzu pływa niejedna ryba.

Entrop Firmin

Budżet filmu: 7500000

Przychody z biletów w USA: $32,391,374

Przychody z biletów poza USA: $28,331,360

Przychody z biletów ogólnie: $60,722,734

Szczegółowe weekendowe dane finansowe:

DataPrzychód weekendPrzychód ogólny
2009
Lis 27-29 $10,694 $32,391,374
Lis 20-22 $16,540 $32,374,303
Lis 13-15 $26,030 $32,343,342
Lis 06-08 $27,284 $32,297,623
Paź 30-01 $25,623 $32,252,887
Paź 23-25 $43,239 $32,203,940
Paź 16-18 $89,111 $32,118,648
Paź 09-11 $144,132 $31,969,002
Paź 02-04 $389,223 $31,663,608
Wrz 25-27 $644,418 $31,041,803
Wrz 18-20 $1,174,165 $30,001,366
Wrz 11-13 $1,850,256 $27,918,434
Wrz 04-06 $2,008,956 $25,203,886
Sie 28-30 $2,280,680 $22,077,070
Sie 21-23 $2,967,462 $17,897,509
Sie 14-16 $3,739,702 $12,357,265
Sie 07-09 $2,776,891 $6,847,506
Lip 31-02 $1,635,772 $3,009,526
Lip 24-26 $834,501 $834,501

 Film był kręcony w Los Angeles (Kalifornia, USA).

 Schemat kolorystyczny filmu, skupiony wokół odcieni błękitu, został wybrany po to, by wydobyć kolor oczu Zooey Deschanel.

 To pierwszy pełnometrażowy film reżysera Marka Webba, który wcześniej zajmował się kręceniem wideoklipów muzycznych.