kinomaniak.plarrowFilmyarrowKing KongarrowE recenzje

King Kong

Inne tytuły: Kong: The Eighth Wonder of the World

2005r.
King Kong (2005)
Rok:2005
Gatunek:DramatAkcjaPrzygodowyThriller
Czas trwania:187 minut
Produkcja:USA, Nowa Zelandia
Dozwolony od:od 12 lat
Studio:Universal Pictures
Dystrybutor:UIP United International Pictures
Na podstawie opowiadania:Merian C. Cooper, Edgar Wallace
Oficialna strona internetowa:http://www.kingkongmovie.com/
FilmRank: 893
Premiera : 14.12.2005 (Polska)
14.12.2005 (USA)
30.03.2006 (DVD/Blu-Ray)
Reżyseria:Peter Jackson
Scenariusz:Fran Walsh , Philippa Boyens , Peter Jackson
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 3.2
57 głosów
0 osób lubi ten film

Jest rok 1933. Aktorka wodewilowa Ann Darrow znajduje się - tak jak zresztą wielu nowojorczyków w czasach Wielkiego Kryzysu - bez środków do życia. Kiedy bardzo głodna, usiłuje ukraść jabłko z ulicznego straganu, zostaje - także w dosłownym znaczeniu - uratowana przez filmowca Carla Denhama. Carl, reżyser i poszukiwacz przygód, wykradł właśnie sprzed nosa grożącym obcięciem funduszy producentom, jedyną istniejącą kopię swojego nieukończonego filmu. W nadziei na dokończenie dzieła swojego życia, do końca dnia musi skompletować ekipę i dostać się na pokład statku parowego S.S. Venture. Denham jest pewien, że gdzieś na oceanie czeka na niego wielka przyszłość. Ma nadzieję utrwalić na taśmie owiane legendą miejsce: Wyspę Czaszki. Chociaż główna aktorka właśnie wycofała się z udziału w projekcie, Carl ma nadzieję, że właśnie Ann będzie skłonna ją zastąpić. Młoda kobieta waha się, ale ostatecznie decyduje na udział w filmie, kiedy dowiaduje się, że scenariusz jest dziełem znanego dramaturga i osoby z towarzystwa, Jacka Driscolla.

Porządna lekcja kina na najwyższym poziomie 26.11.2006

Witam Kinomaniaków!Już od dawna czekałem na kolejną odsłonę pracy Pana Petera Jacksona. Rzecz oczywista po tak fenomenalnie zrobionym filmie jakim ...

nioniowolf@inetria.pl (6592959)

Porządna lekcja kina na najwyższym poziomie 26.11.2006



Witam Kinomaniaków!
Już od dawna czekałem na kolejną odsłonę pracy Pana Petera Jacksona. Rzecz oczywista po tak fenomenalnie zrobionym filmie jakim jest trylogia "Władcy pierścieni" musi nadejść potężne uderzenie mocy. To się stało dziś w południe. "King Kong" mimo tak strasznie wyświechtanego pomysłu od pierwszych minut zaskakuje nas świeżością i inteligencją twórcy.
Obraz jest tak zmyślnie skonstruowany, że dialogi zajmują tyle miejsca ile powinny i nie przeszkadzają w ogóle w odbiorze. Bo przecież z założenia ten film nie miał byś filmem "gadanym", tylko wartką i skoncentrowaną przygodą.
Każda scena może stanowić dobrą bazę początkową do stworzenia odrębnego dzieła. Od pierwszych minut jest poprostu genialnie!! Przecież producenci tego filmu powierzyli panu Peterowi Jacksonowi ponad 200 milionów dolarów!! Sama klasa reżysera jest już atutem samym w sobie!!
Scenariusz tak idealnie łączy się z efektami specjalnymi, że zastanawiamy się czy aby na pewno to się nie wydażyło naprawdę! Nowy Jork w początkowych scenach jest słodko-gorzki, ale przecież takie właśnie były lata 30-te - nędza, ubóstwo i śmierdzące ulice!! Wszystko to podawane jest w pigułce, ale ogólnie do przełknięcia. Dalej statek - smutny, ponury, płynący coraz dalej i dalej przez szare i mętne wody do Wyspy Czaszki. Napięcie narasta. Wszystko to jest przesiąknięte hollywoodzką patetycznością wielkiego twórcy, ale przecież tak ma być i o to właśnie chodzi!!
Nareszcie po pełnych emocji scenach docieramy na wyspę. Wyspa jakby nie z tego świata. Przeniesiona wprost z "Władcy pierścieni", ale to można reżyserowi wybaczyć - trzyma się dobrze kupionych przez nas schematów (przecież to my widzowie wybieramy co chcemy kupić i za ile). Od początku podawane jest nam coś czego każdy oczekuje. Film rozkręca sie z minuty na minutę... Dalej nie będę opowiadał. Niech każdy kto przeczyta ten tekst zastanowi się i po prostu idzie do kina! Trzeba to zobaczyć. Wspaniała lekcja jaką wyciagnoł Pan Jackson z reżyserki nad "Władcą pierścieni" daje poczucie, iż każdy dolar wydany na ten film zapracował na siebie. Nie popełniono tych samych błędów co przy pracy na trylogią.
Adrien Brody - nie zaskakuje, ale trzyma swoj ustalony poziom jaki zobaczyć można w "Pianiście" i "Obłędzie".
Naomi Watts- "śliczna Pani Kong" jest dobrze dobrana i pasuje w 100%.
nioniowolf@inetria.pl (6592959)

Budżet filmu: 207000000

Przychody z biletów w USA: $218,051,260

Przychody z biletów poza USA: $332,437,332

Przychody z biletów ogólnie: $550,488,592

Szczegółowe weekendowe dane finansowe:

DataPrzychód weekendPrzychód ogólny
2006
Mar 31-02 $93,010 $218,051,260
Mar 24-26 $185,215 $217,888,685
Mar 17-19 $214,830 $217,619,085
Mar 10-12 $267,655 $217,295,200
Mar 03-05 $207,065 $216,959,345
Lut 24-26 $273,245 $216,682,440
Lut 17-19 $377,340 $216,253,650
Lut 10-12 $535,595 $215,699,910
Lut 03-05 $1,188,045 $214,870,795
Sty 27-29 $2,346,555 $213,160,170
Sty 20-22 $4,222,560 $209,875,885
Sty 13-15 $7,528,060 $202,994,060
Sty 06-08 $12,622,285 $192,678,805
2005
Sty 06-08 $24,772,410 $167,505,310
Gru 30-01 $21,259,320 $108,582,050
Gru 23-25 $50,130,145 $66,181,645

 Peter Jackson otrzymał za reżyserią "King Konga" 20 milionów dolarów. Jest to najwyższa gaża reżyserska w historii.

 W ramach aprilisowego żartu na oficjalnej stronie (www.kongisking.net) umieszczono informację, że wytwórnia rozpoczęła już produkcję kolejnych dwóch części King Konga - "King Kong: Son Of Kong" i "King Kong: Into the Wolf's Lair". Oba filmy miały mieć swoją premierę w 2006 roku.

 Peter Jackson początkowo chciał nakręcić "King Konga" zaraz po zakończeniu prac nad filmem "Przerażacze" (1996). Jednak nie była wyjaśniona wtedy kwestia praw autorskich, więc Jackson przystąpił do realizacji "Władcy pierścieni" i dopiero po ogromnym sukcesie trylogii mógł wyreżyserować "King Konga".

 Alex Norton otrzymał propozycję zagrania w filmie, ale musiał zrezygnować ze względu na realizację projektu telewizyjnego.

 Sylvester McCoy był przymierzany do roli w filmie.

 Fay Wray negocjowała swój występ w filmie, lecz zmarła przed rozpoczęciem zdjęć.

 Ostatnia scena filmu, w której Naomi Watts nosi kapelusz, jest hołdem Petera Jacksona dla Fay Wray i jej kapelusza w oryginalnym King Kongu.

 Dwa modele mięsożernych Brontozaurów z oryginalnego filmu z 1993 roku zostały użyte jako wzór do zaprojektowania podobnych dinozaurów w filmie Petera Jacksona.

 Studio filmowe w Wellington w Nowej Zelandii umiejscowione jest blisko lotniska. Z tego powodu często przelatujace samoloty były zmorą dla ekipy filmowców.

 Akcja filmu rozgrywa się w 1933 roku, czyli w roku w którym oryginalny King Kong miał swoją premierę.