kinomaniak.plarrowFilmyarrowTulipanyarrowRecenzje

Tulipany

Inne tytuły: Tulips

2004r.
Tulipany (2004)
Rok:2004
Gatunek:Dramat
Czas trwania:92 minuty
Produkcja:Polska
Dozwolony od:od 12 lat
Dystrybutor:SPI International Polska
Oficialna strona internetowa:http://www.tulipany.com/
FilmRank: 2343
Premiera : 04.03.2005 (Polska)
29.09.2005 (DVD/Blu-Ray)
Reżyseria:Jacek Borcuch
Scenariusz:Jacek Borcuch
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 2.9
73 głosy
1 osoba lubi ten film

Mały (Zygmunt Malanowicz), utytułowany kierowca rajdowy, przygotowuje się do wyścigu. Na przeszkodzie stają mu jednak problemy ze zdrowiem.<br> Jego przyjaciele, Lolek (Tadeusz Pluciński) i Matka (Jan Nowicki) odkrywają ponadto, że ukochany samochód Małego (Ford Capri) został skradziony. Wraz z Dzieciakiem (Andrzej Chyra), synem Małego, postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. W tajemnicy przed Małym próbują odnaleźć samochód.<br> Mimo tego, że bohaterowie znają się od lat, pomocna dłoń podana przyjacielowi pozwoli im wszystkim dowiedzieć się więcej o wzajemnych relacjach oraz o sobie samych. Trudne wybory, przed którymi staną, pozwolą im wrócić do wartości, od których odeszli.<br> Starzy przyjaciele, bez względu na przeciwności losu wyruszą w nowe, lepsze życie.

05.06.2008

"Tulipany" to drugi po "Kallafiorrze" znakomity projekt reżysera Jacka Borcucha.Film jest opowieścią o przyjaźni trzech 60-latków: Małego (Zygmunt Malanowicz), Matki (Jan Nowicki) i Lola (Tadeusz Pluciński). Mały, niegdyś znakomity ...

Magda Zwierzewska Megafon.pl

05.06.2008

"Tulipany" to drugi po "Kallafiorrze" znakomity projekt reżysera Jacka Borcucha.

Film jest opowieścią o przyjaźni trzech 60-latków: Małego (Zygmunt Malanowicz), Matki (Jan Nowicki) i Lola (Tadeusz Pluciński). Mały, niegdyś znakomity kierowca rajdowy, podupada na zdrowiu. Jego bliscy odkrywają również, że samochód Małego, legendarny ford Capri, został skradziony. Syn Małego, Młody (Andrzej Chyra), wraz z przyjaciółmi ojca próbuje odzyskać zaginione auto, by dodatkowo nie zasmucać chorego.

Choroba Małego staje się dla bohaterów pretekstem do spojrzenia na życie z perspektywy ludzi doświadczonych. Zdaniem reżysera, idealną receptą na przykrości przemijania jest miłość. Tu ukazana została pod różnymi postaciami: miłość ojcowsko-synowska, miłość przyjaciół i - wreszcie - miłość między kobietą i mężczyzną.

"Tulipany" to obraz klarowny, prosty w formie, odwołujący się do kanonów kina. Takie było zresztą założenie jego twórcy, który po eksperymentalnym "Kallafiorrze" chciał zrobić film z wyraźnym przesłaniem. Dowcipne dialogi i klimatyczna, jazzująca muzyka Daniela Blooma wprowadzają widza w pozytywny nastrój. Na uwagę zasługuje fakt, że młodemu reżyserowi udało się zaangażować kultowe postaci polskiego kina. Szczególnie udał się powrót na ekrany Małgorzacie Braunek oraz pamiętnemu chłopakowi z "Noża w wodzie" Romana Polańskiego - Zygmuntowi Malanowiczowi.

Borcuch, rezygnując z offowej estetyki, zrobił ciepły, refleksyjny obraz o przemijaniu, w którym dwa światy: młodości i starości prowadzą ze sobą ciekawy dialog. Uczciwie trzeba przyznać, że publiczność nie pomyliła się, głośno oklaskując "Tulipany" podczas ostatniego festiwalu w Gdyni.
Magda Zwierzewska Megafon.pl

Budżet filmu: 0

Przychody z biletów w USA: Brak danych

Przychody z biletów poza USA: Brak danych

Przychody z biletów ogólnie: Brak danych

Brak szczegółowych informacji finansowych

 Twórcy zaczynali realizację filmu mając na koncie jedynie 50 tysięcy złotych, dopiero po zmontowaniu pierwszych 15 minut filmu, inwestorzy i producenci zainwestowali w projekt ponad milion złotych.

 Daniel Bloom przy tworzeniu muzyki do filmu współpracował ze znanym polskim muzykiem jazowym Leszkiem Możdżerem. Część utworów ze ścieżki dźwiękowej zagrana jest przez Leszek Możdżer Trio.

 Plenery: m. in. hotel "Warszawa", Służewiec.

 Jacek Borcuch pisał scenariusz specjalnie dla nadmorskich plenerów, niestety zbyt niski budżet (1,8 mln zł) nie pozwolił na realizację zdjęć nad morzem.