kinomaniak.plarrowFilmyarrowCzarodziejka Lilli: Smok i magiczna księgaarrowRecenzje

Czarodziejka Lilli: Smok i magiczna księga

Hexe Lilli, der Drache und das magische Buch

Inne tytuły: Lilly the Witch: The Dragon and the Magic Book, Czarownica Lilly - Smok i magiczna książka

2009r.
Hexe Lilli, der Drache und das magische Buch (2009)
Rok:2009
Gatunek:Dramat
Czas trwania:89 minut
Produkcja:Austria, Niemcy, Włochy
Dystrybutor:Forum Film
Oficialna strona internetowa:http://www.hexelilli-der-film.de/
FilmRank: 2128
Premiera : 28.05.2010 (Polska)
23.09.2010 (DVD/Blu-Ray)
Reżyseria:Stefan Ruzowitzky
Scenariusz:Stefan Ruzowitzky , Ralph Martin , A. Toerkell
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 3.2
72 głosy
0 osób lubi ten film

W życiu starej czarownicy Surulundy nagle zaczyna dziać się zbyt wiele. Zły czarodziej Hieronim wkradł się podstępnie do jej chatki i próbował wykraść Księgę Zaklęć. Całe szczęście, że był tam też jej mały smok Hektor. Poza tym Surulunda musi znaleźć swoją następczynię. Na poszukiwania wysyła Hektora, który wraz z magiczną księgą trafia do domu Lilly. Kiedy dziewczynka poznaje zaklęcia, wszystko staje na głowie. Najpierw wyczarowuje stado małp w swoim pokoju, potem zamienia je w kozy, a na koniec wypełnia swoją klasę w szkole wodą. Hektor tłumaczy Lilly, że używając złych czarów, nie będzie mogła stać się godną następczynią Surulundy. W tym samym czasie ponownie pojawia się Hieronim, który nie zrezygnował z planu wykradzenia magicznej księgi i zapanowania nad światem.

26.05.2010

Niemcy nakręcili jedną dobrą bajkę, "Niekończącą się opowieść". Najnowsza produkcja zza zachodniej granicy, "Czarodziejka Lili, smok i magiczna księga", nic w tej kwestii nie zmienia.Rzecz traktuje o czarodziejce imieniem Lili, smoku, który nie umie latać i szalenie ważnej magicznej księdze. Zasadniczo chodzi o to, ...

Joanna Moreno Megafon.pl

26.05.2010

Niemcy nakręcili jedną dobrą bajkę, "Niekończącą się opowieść". Najnowsza produkcja zza zachodniej granicy, "Czarodziejka Lili, smok i magiczna księga", nic w tej kwestii nie zmienia.

Rzecz traktuje o czarodziejce imieniem Lili, smoku, który nie umie latać i szalenie ważnej magicznej księdze. Zasadniczo chodzi o to, że zły Hieronimus chce wejść w posiadanie owej księgi, by przejąć kontrolę nad światem. Tymczasem kniga z pomocą nieco fajtłapowatego smoka szuka nowej opiekunki i upatruje sobie do tej roli pewną rezolutną dziewczynkę.

Sama opowieść jest ciekawa. Lili musi udowodnić, że może zostać wielką czarodziejką, a przy okazji powstrzymać niebezpiecznego Hieronimusa. Rudowłosą pieguskę czeka kilka zabawnych, ale i niebezpiecznych przygód, czasem przypominających te, które przechodził Kevin, gdy został sam w domu, z tym, że dziewczyna korzysta z pomocy magii. Film uczy, jak ważna jest rodzina i przyjaciele, i że dobro w końcu zwycięża. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie realizacja.

Aspekt estetyczny to prawdziwą katastrofa. Lily jest urocza, a smok nawet bardziej niż sympatyczny, ale cała reszta woła o pomstę do nieba. Tekturowe dekoracje, supermachina, która wygląda jak ukradziona z planu "Pana Kleksa w kosmosie", ordynarny fotomontaż. Na domiar złego zahipnotyzowani ludzie wyglądają jak zombie z taniego horroru, a już najgorsze jest jedno z "wcieleń" złego czarownika, kiedy przed naszymi oczami pojawia się rasowa, ufryzowana Heidi z tipsami. Brr.

Zważywszy, że mamy XXI wiek i wyczesane produkcje Pixara czy trójwymiarowego Harry'ego Pottera, "Czarodziejka Lili, smok i magiczna księga" nawet jeśli niesie ważne przesłanie i opowiada ciekawą historię, jest przede wszystkim siermiężną, mało atrakcyjną wizualnie produkcją.
Joanna Moreno Megafon.pl

Budżet filmu: 0

Przychody z biletów w USA: Brak danych

Przychody z biletów poza USA: Brak danych

Przychody z biletów ogólnie: Brak danych

Brak szczegółowych informacji finansowych