kinomaniak.plarrowFilmyarrowPredatorsarrowRecenzje

Predators

2010r.
Predators (2010)
Rok:2010
Gatunek:Komedia
Czas trwania:107 minut
Produkcja:USA
Studio:20th Century Fox
Dystrybutor:Imperial - Cinepix
Hasło reklamowe:Strach się odradza
Oficialna strona internetowa:http://www.predators-movie.com/
FilmRank: 1254
Premiera : 16.07.2010 (Polska)
09.07.2010 (USA)
15.11.2010 (DVD/Blu-Ray)
Reżyseria:Nimród Antal
Scenariusz:Alex Litvak , Michael Finch
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 3.4
141 głosów
8 osób lubi ten film

Royce (Adrien Brody) przewodzi grupie elitarnych zabójców, którzy zdają sobie sprawę, że zostali zebrani na obcej planecie jako… ofiary. Grupa najemników, która do tej pory mordowała z zimną krwią, staje się celem polowań młodych Predatorów.

19.07.2010

Prawo dżungli mówi, że przeżyje najsilniejszy. Czy jednak ludzie powinni stosować się do tego prawa? I czy to kwestia do rozważenia w produkcji z gatunku sensacja/science fiction?Oryginalny "Predator" z 1987 roku był czystą mistrzowsko zrobioną rozrywką. Nakręcił go koleś, który później obdarował świat "Szklanymi pułapkami" (John ...

Joanna Moreno Megafon.pl

19.07.2010

Prawo dżungli mówi, że przeżyje najsilniejszy. Czy jednak ludzie powinni stosować się do tego prawa? I czy to kwestia do rozważenia w produkcji z gatunku sensacja/science fiction?

Oryginalny "Predator" z 1987 roku był czystą mistrzowsko zrobioną rozrywką. Nakręcił go koleś, który później obdarował świat "Szklanymi pułapkami" (John McTiernan) a w roli głównej pojawił się Terminator/gubernator, Arnold Schwarzenegger. Zasadniczo chodziło o to, by zabić "coś", co sieje postrach i pogrom w południowoamerykańskiej dżungli. Kiedy okazało się, że w nowym filmie Arniego zastąpi Adrien Brody, przeczuwałam, że "zabawa w strzelanie" będzie miała drugie dno. Jak zwykle, miałam rację.

Od razu uspokoję. Nie jest bardzo źle, ani nawet źle. "Predators" to przyzwoite kino akacji, trzymające w napięciu (choć na pewno nie tak jak oryginał), z kilkoma naprawdę miłymi zwrotami akcji. Filmu nie nafaszerowano efektami specjalnymi, przez co klimatem nieco przypomina pierwowzór. Ponownie grupa twardzieli, tym razem wybranych przypadkowo z rożnych stron świata i o rożnych "specjalizacjach", trafia do dżungli, gdzie musi stawić czoła dziwacznym, bardzo niebezpiecznym stworom. Z uwagi na scenariusz (rzecz dzieje się na innej planecie) więcej tu elementów science fiction (gdybym się chciała czepiać, napisałabym, że najbardziej fiction jest to, że na obcej planecie w jakimś opuszczonym wraku Brody znalazł łyżkę). I to wszystko jest w porządku. Biegają, strzelają, zasadzają się, giną, są statki kosmiczne i laserowa broń. W grupie jest jednak kobieta (Alice Braga), która miewa dylematy natury etycznej i moralnej. Waleczna brunetka poddaje w wątpliwość ludzkie wartości swych kompanów, a szczególnie pewnego najemnika (Brody). Za jej pośrednictwem, twórcy za wszelką cenę, chcą nas skłonić do refleksji nad współczesną kondycją człowieczeństwa. Nie robią może tego bardzo nachalnie, ale i tak pełne wyrzutu spojrzenia bywają irytujące. Zamiast tego, przydałoby się kilka bardziej widowiskowych scen walki, na przykład na drzewach albo można było bardziej popracować nad klimatem.

Poza tym jednym mankamentem dzieło Nimróda Antala ogląda się jednak dobrze. Brody, jak na swoje możliwości, jest umiarkowanie egzaltowany i ma całkiem nieźle wyrzeźbiony tors. Znakomicie sprawdził się pocieszny Topher Grace, wprowadzając swą jak zwykle histeryczną grą nieco humoru. Absolutnie genialne jest jednak wejście i sama rola Laurence'a Fishburne'a, który jest prawdziwym klejnotem tego filmu.

Jeśli nie damy zwieść moralistycznym gadkom, "Predators" okaże się porządnie napisanym i nakręconym, męskim filmem o zabijaniu potworów.
Joanna Moreno Megafon.pl

Budżet filmu: 40000000

Przychody z biletów w USA: $52,000,688

Przychody z biletów poza USA: $75,232,420

Przychody z biletów ogólnie: $127,233,108

Szczegółowe weekendowe dane finansowe:

DataPrzychód weekendPrzychód ogólny
2010
Paź 15-17 $12,851 $52,000,688
Paź 08-10 $20,998 $51,982,038
Paź 01-03 $22,923 $51,948,274
Wrz 24-26 $33,561 $51,908,580
Wrz 17-19 $51,929 $51,856,236
Wrz 10-12 $100,312 $51,775,320
Wrz 03-05 $153,035 $51,619,022
Sie 27-29 $200,414 $51,397,657
Sie 20-22 $339,057 $51,061,829
Sie 13-15 $443,645 $50,497,643
Sie 06-08 $1,093,290 $49,491,249
Lip 30-01 $3,120,656 $46,839,081
Lip 23-25 $7,016,502 $40,300,543
Lip 16-18 $24,760,882 $24,760,882

 Początkowo to Robert Rodriguez miał wyreżyserować ten film, jednak w ciągu kilku dni od pojawienia się tej pogłoski zostało potwierdzone, że zamiast tego został on zaangażowany jako producent.

 Darren Lynn Bousman, Marcus Nispel, Bill Duke, Peter Berg, Michael J. Bassett oraz Neil Marshall byli zainteresowani nakręceniem tego filmu. Ostatecznie reżyserem został Nimród Antal.

 Jeff Fahey był brany pod uwagę do roli Nolanda.

 W scenariuszu znalazł się epizod przeznaczony dla Arnolda Schwarzeneggera. Miał on powtórzyć swą rolę Dutcha z "Predatora".

 Film kręcono w USA: w Austin, Bastrop (Teksas) oraz Hilo, Mauna Kea, parku Kolekole Beach i na wybrzeżu Hamakua (Hawaje).

 Milo Ventimiglia, Freddy Rodríguez i Josh Brolin byli brani pod uwagę do roli Royce'a.

 Zdjęcia kręcono od 12 października do 18 grudnia 2009 roku.

 Robert Rodriguez napisał kilka wersji scenariusza "Predatora 3" w 1994 roku, jednak słabe wyniki finansowe "Predatora 2" i fakt, że na realizację tego projektu potrzebny był wysoki budżet spowodowały, że film nigdy nie wszedł do produkcji. Rodriguez zaznaczył, że wiele elementów z tego scenariusza znalazło się w tym filmie.

 Jest to pierwszy film o Predatorze, którego producentem nie jest John Davis.