kinomaniak.plarrowFilmyarrowŚwięty interesarrowRecenzje

święty interes

Święty interes

2010r.
Święty interes (2010)
Rok:2010
Gatunek:DramatThrillerHorror
Czas trwania:86 minut
Produkcja:Polska
Dystrybutor:Kino Świat
Hasło reklamowe:Okazja grzechu warta.
FilmRank: 1923
Premiera : 27.08.2010 (Polska)
16.12.2010 (DVD/Blu-Ray)
Reżyseria:Maciej Wojtyszko
Scenariusz:Aneta Wróbel-Wojtyszko , Adam Wojtyszko
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 2.8
101 głosów
9 osób lubi ten film

Komedia o dwóch braciach Leszku i Janku, zaczyna się w momencie, gdy obaj przyjeżdżają do rodzinnej wsi na pogrzeb dawno niewidzianego ojca. Na miejscu okazuje się, że ojciec cały majątek pozostawił w spadku fundacji im Jana Pawła II. Ta wiadomości doprowadza braci do szału. Na pomysł, jak powetować sobie finansową stratę, wpadają, gdy odnajdują w stodole stary samochód, którym - jak wieść niesie - jeździł sam Karol Wojtyła… Gdy miejscowi dowiadują się o planach braci, postanawiają zebrać pieniądze i odkupić cudowne auto, które – w co głęboko wierzą – ma moc uzdrawiania. Leszek i Janek postanawiają zweryfikować wartość rynkową samochodu i sprzedać je temu, kto da więcej, aby móc spłacić swoje długi. Problem w tym, że wierzyciel braci już wpadł na ślad cudownego wozu...

27.08.2010

"Papież" i "ksiądz Popiełuszko" spotykają się na pogrzebie ojca. Nie, to nie początek kawału, lecz zarys nowej komedii Macieja Wojtyszko."Święty interes" to opowieść o rodzeństwie, Leszku (Piotr Adamczyk) i Janku (Adam Woronowicz), którzy wracają do rodzinnej wsi na pogrzeb ...

Joanna Moreno Megafon.pl

27.08.2010

"Papież" i "ksiądz Popiełuszko" spotykają się na pogrzebie ojca. Nie, to nie początek kawału, lecz zarys nowej komedii Macieja Wojtyszko.

"Święty interes" to opowieść o rodzeństwie, Leszku (Piotr Adamczyk) i Janku (Adam Woronowicz), którzy wracają do rodzinnej wsi na pogrzeb dawno niewidzianego ojca. Ponieważ nie byli z nim blisko, dowiadują się, że tata majątek zapisał na... fundację papieską. Chłopakom ostała się jedynie rozpadająca się stodoła i "wszystko, co w niej". Jedyną rzeczą przedstawiającą jakąkolwiek wartość wydaje się być rozklekotana Warszawa M-20. Samochód jest jednak małym pocieszeniem dla braci, którzy liczyli, że nieco się wzbogacą na śmierci ojca, a raczej uregulują długi i ułożą sobie życie. Sytuacja zmienia się, gdy motoryzacyjny zabytek wzbudza nad wyraz duże zainteresowanie mieszkańców wsi. Okazuje się bowiem, że automobil w przeszłości należał do... biskupa Karola Wojtyły. Oczywiście, chciwi bracia węszą w tym "święty" interes.

Najnowszy film Macieja Wojtyszko to, o czym zresztą twórca uprzedzał, typowa "wiejska" komedia, nawiązująca do klasycznych już "Samych swoich" czy serii "U Pana Boga...". Przaśna, swojska, upstrzona stereotypami, wytykająca polskie przywary. Komizm opiera się tu na konflikcie - na linii rodzeństwo-wieś, Leszka z Jankiem, Leszka z żoną Mo, Janka z kolesiem od długów (genialny Mariusz Bonaszewski), wójta z chłopakiem córki, córki z wójtem itd itp. Wojtyszko przedstawia nam szereg wyraźnie zarysowanych, barwnych postaci od przekupnego i cwanego urzędnika przez lokalnego pijaczka, którego największym przyjacielem jest koń po dyrektorową-damę. Kolorytu, także w dosłownym tego słowa znaczeniu, dodaje "tandeciara" Nicola oraz jej bogobojny chłopek-roztropek.

Reżyser trafnie punktuje typowe polskie przypadłości, jak małomiasteczkowe kompleksy czy religijny fanatyzm. Mamy "awansowanie" znaczka FSO do roli relikwii, które doskonale obrazuje podejście Polaków do świętości, a pasta do zębów na sutkach to idealny przykład ślepego podążania za radami z magazynów dla pań. Szkoda tylko, że Wojtyszko dość powierzchownie analizuje polską mentalność, jakby starając się zachować równowagę między lekką komedią a dziełem o zabarwieniu społeczno-psychologicznym. Może apetyt nie byłby tak rozbudzony, gdyby nie dobór aktorów - jak to ładnie ujął dystrybutor filmu, "świętych polskiego kina, którzy wreszcie grzeszą". Oto bowiem "papież-Adamczyk" myje kible w Szwecji, a "Popiełuszko- Woronowicz" jest hazardzistą. Po czymś takim, można było spodziewać się czegoś bardziej przewrotnego i zaskakującego, tymczasem pozostaje pewien niedosyt i przaśna, swojska komedia z religią w tle.


Joanna Moreno Megafon.pl

Budżet filmu: 0

Przychody z biletów w USA: Brak danych

Przychody z biletów poza USA: Brak danych

Przychody z biletów ogólnie: Brak danych

Brak szczegółowych informacji finansowych