kinomaniak.pl arrow Filmy arrow Blue Jasmine arrow Recenzje

Blue Jasmine

Inne tytuły: Sinine Jasmiin

2013r.
Blue Jasmine (2013)
Rok: 2013
Gatunek: Komedia
Czas trwania: 103 minuty
Produkcja: USA
Studio: Sony Pictures Classics
Dystrybutor: Kino Świat
FilmRank: Brak w rankingu
Premiera w Polsce: 23.08.2013
Premiera na świecie: 26.07.2013
Premiera DVD/Blu-Ray: 20.02.2014
Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 3.5
12 głosów
18 osób lubi ten film

Jasmine (Cate Blanchett) przywykła do wygodnej egzystencji u boku męża-biznesmena Hala (Alec Baldwin). Do świata luksusowych rezydencji i limuzyn, kolacji w najdroższych restauracjach Nowego Jorku i zakupów w butikach topowych projektantów. Jednak kiedy Hal zostaje zatrzymany pod zarzutem malwersacji, a konta małżeństwa zablokowane, jej uporządkowane życie z dnia na dzień zmienia się nie do poznania. Żeby ukoić skołatane nerwy i uniknąć kłopotliwych spotkań ze znajomymi z nowojorskiej elity, Jasmine przenosi się do San Francisco, by tymczasowo zamieszkać u swojej siostry Ginger (Sally Hawkins). Szybko popada w konflikt z Chilim (Bobby Cannavale), prostolinijnym narzeczonym siostry. Szukając mężczyzny dla siebie, postanawia przy okazji uszczęśliwić Ginger i znaleźć jej odpowiedniejszego partnera. Wkrótce siostra pozna rozrywkowego Ala (Louis C.K.), a o względy Jasmine zaczną zabiegać temperamentny lekarz (Michael Stuhlbarg) i szarmancki dyplomata Dwight (Peter Sarsgaard), zafascynowany jej urodą i arystokratycznym szykiem. Zawiłe relacje męsko-damskie staną się okazją do popisów błyskotliwego poczucia humoru Woody'ego Allena, który z właściwą sobie przenikliwością i inteligencją punktuje ludzkie słabości swoich bohaterów.

26.08.2013

Popisowa kreacja Cate Blanchett i poważniejszy niż w ostatnich latach Woody Allen. "Blue Jasmine" triumfalnie kroczy przez amerykańskie ekrany i budzi zachwyt krytyków, dostrzegających w bohaterach nawiązania do Tennessee Williamsa i jego ...

Dagmara Romanowska Megafon.pl

26.08.2013

Popisowa kreacja Cate Blanchett i poważniejszy niż w ostatnich latach Woody Allen.

"Blue Jasmine" triumfalnie kroczy przez amerykańskie ekrany i budzi zachwyt krytyków, dostrzegających w bohaterach nawiązania do Tennessee Williamsa i jego "Tramwaju zwanego pożądaniem". Tym razem mistrz skupia uwagę nie na związkach damsko-męskich (choć z ich portretu nie rezygnuje), a na bardziej skomplikowanych relacjach społecznych, kryzysie ekonomicznym i moralnym. Spostrzega wiele, ale niemal nic, czego jeszcze byśmy nie wiedzieli.

Barwna, acz wyjątkowo antypatyczna postać tytułowej Jasmine to zdecydowanie największa siła nowego dzieła Allena. Artysta z pomocą grającej brawurowo Blanchett kreśli niezmiernie ciekawy portret kobiety nie na skraju załamania nerwowego, ale w samym jego centrum. To bohaterka, która garściami połyka kolejne pigułki Xanaxu i popija je Martini, popada w bezdech i zaczyna mówić do siebie na środku ulicy i w samolocie. Poznajemy ją w momencie, gdy postanawia rozpocząć swoje życie na nowo - po utracie męża i całego majątku leci z Nowego Jorku do ubogiej siostry w San Francisco. Przez lata żyła w mydlanej bańce luksusu i z niechęcią przyznawała się do rodziny z innej klasy społecznej. Dla "mieć" przymykała oko na rozgrywające się obok niej przekręty i oszustwa. Nie wierzyła, że jest zdradzana. Organizowała przyjęcia i prawiła komunały w czasie wypraw do Europy. Teraz pozostało jej tylko kilka ekskluzywnych garsonek i walizki Louisa Vuittona oraz ocean wspomnień i złudzeń, których trzyma się kurczowo jak tonący brzytwy. Bo Jasmine to nieuleczalna egoistka i mitomanka, której ambicje i oczekiwania znacznie przewyższają jej umiejętności i możliwości, nieszczęśliwa na własne życzenie.

O ile Jasmine zachwyca swoją wielowymiarowością i rozhisteryzowaniem, a nawet egocentryzmem i pozerstwem, o tyle pozostali bohaterowie "Blue Jasmine" narysowani zostali grubą kreską. Przypominają bardziej figury scenariuszowe, będące jedynie tłem, a nie żywymi ludźmi, z którymi Jasmine może wchodzić w prawdziwą interakcję. Wypowiadają dobrze znane nam kwestie i są przewidywalni w swoich decyzjach. Grający ich aktorzy są znakomici, ale te postacie, po prostu, nie bronią się. Są nazbyt stereotypowe.

Stereotypowe są również wnioski, które płyną z ekranu. Bogactwo psuje, egoiści zawsze egoistami pozostaną, a prawdziwe wartości i szczerość można odnaleźć już tylko wśród ludzi z tzw. klasy robotniczej. Cynik Allen oferuje wyjątkowo płaski komentarz społeczny. Choć Blanchett jest w "Blue Jasmine" wielka, a Sally Hawkins sympatyczna, nie potrafię bezkrytycznie zachwycić się tym filmem.


Dagmara Romanowska Megafon.pl

Budżet filmu: 0

Przychody z biletów w USA: Brak danych

Przychody z biletów poza USA: Brak danych

Przychody z biletów ogólnie: Brak danych

Brak szczegółowych informacji finansowych

 Bradley Cooper odrzucił propozycję zagrania w filmie z powodu napiętego grafiku.

 Film był kręcony w Nowym Jorku (Nowy Jork, USA) oraz w San Francisco, Larkspur, Tiburon, Belvedere (Kalifornia, USA).

 Louis C.K. był początkowo przesłuchiwany do roli zagranej przez Andrew Dice Claya, jednakże Woody Allen poczuł, że C.K. jest do niej zbyt miły i ostatecznie powierzył mu inną rolę.

 Okres zdjęciowy trwał od 2 sierpnia do 19 września 2012 roku.