kinomaniak.plarrowFilmyarrowP.S. Kocham cięarrowRecenzje

P.S. Kocham cię

P.S. I Love You

2007r.
P.S. I Love You (2007)
Rok:2007
Gatunek:KomediaDramatRomans
Czas trwania:126 minut
Produkcja:USA
Studio:Warner Bros. Pictures
Dystrybutor:Monolith
Na podstawie książki:Cecelia Ahern
Oficialna strona internetowa:http://www.psiloveyoumovie.com
FilmRank: 120
Premiera : 14.02.2008 (Polska)
21.12.2007 (USA)
Reżyseria:Richard LaGravenese
Scenariusz:Richard LaGravenese , Steven Rogers
Społeczność o filmie Ocena: Dobry 3.3
184 głosy
10 osób lubi ten film

Holly Kennedy (Hilary Swank) jest piękna i inteligentna, a co najważniejsze wyszła za mąż za miłość swojego życia - żywiołowego, pełnego pasji i zabawnego Irlandczyka o imieniu Gerry (Gerard Butler). Więc kiedy mężczyzna umiera z powodu choroby, życie Holly traci sens. Jedyną osobą, która może jej pomóc jest ten, który odszedł. Nikt nie zna jej lepiej niż on. Zanim jednak umarł, Gerry napisał do Holly serię listów, które mają ją przeprowadzić przez ból i żałobę, ale również pomóc w ponownym odkryciu siebie. Pierwsza wiadomość nadchodzi w dniu trzydziestych urodzin Holly w formie tortu i ku jej absolutnemu zdziwieniu, taśmy nagranej przez Gerry'ego, który każe jej wyjść z domu i uczcić samą siebie. W ciągu kolejnych tygodni i miesięcy, Holly dostaje coraz więcej listów od męża w zadziwiający sposób. Każdy z nich stawia na jej drodze coraz więcej przygód i każdy z nich jest podpisany w ten sam sposób: "P.S. Kocham Cię". Matka Holly (Kathy Bates) i jej najlepsze przyjaciółki: Sharon (Gina Gershon) i Denise (Lisa Kudrow) zaczynają się martwić, iż listy od Gerry'ego przywiązują dziewczynę coraz bardziej do przeszłości. Prawda jest zupełnie inna... każdy z nich pcha Holly do jej nowej przyszłości. Używając słów Gerry'ego jako przewodnika, Holly bierze udział w poruszającej, ekscytującej i często zabawnej podróży, która ma na celu pomóc jej w ponownym odkryciu siebie. Wszystko to w opowieści o małżeństwie, przyjaźni... opowieści jak miłość tak silna może zamienić ostateczność śmierci w nowy początek życia...

15.02.2008

Intencje twórców komedii romantycznej "P.S. Kocham Cię" były zapewne szczytne - nakręcenie rozweselającego dzieła o miłości, jakiej pragną zarówno kobiety, jak i mężczyźni - namiętnej i wiecznej. Powstał jednak film, który można oglądnąć tylko w walentynki, w inny dzień - wydaje się pretensjonalny i... nudny.Bohaterami opowieści jest mieszkająca na Manhattanie para, która boryka się z problemami finansowymi. Dzięki jednak płomiennemu uczuciu, jakie połączyło ich ...

Alicja Gancarz Megafon.pl

15.02.2008

Intencje twórców komedii romantycznej "P.S. Kocham Cię" były zapewne szczytne - nakręcenie rozweselającego dzieła o miłości, jakiej pragną zarówno kobiety, jak i mężczyźni - namiętnej i wiecznej. Powstał jednak film, który można oglądnąć tylko w walentynki, w inny dzień - wydaje się pretensjonalny i... nudny.

Bohaterami opowieści jest mieszkająca na Manhattanie para, która boryka się z problemami finansowymi. Dzięki jednak płomiennemu uczuciu, jakie połączyło ich przed dziesięcioma laty, wspomniane kłopoty są fraszką. Prawdziwy dramat nadciąga w momencie śmierci mężczyzny. W kwiecie wieku przegrywa on walkę z rakiem. Za życia jeszcze udało mu się zaaranżować wysyłkę listów do żony, które - już po jego pogrzebie - mają pomóc jej przetrwać i oswoić ze stratą.

Fabuła filmu do złudzenia przypomina niezwykle poruszający, ciepły, a także zabawny debiut reżyserski Anthony'ego Minghelli z 1990 roku - "Głęboko, prawdziwie, do szaleństwa". To również opowieść o młodej wdowie, która fizycznie i psychicznie nie jest w stanie pogodzić się ze śmiercią ukochanego męża. Ten, wierny jej nawet zza grobu, wraca jako duch i próbuje pomóc przetrwać najcięższe chwile oraz... wyswatać ją z nowym atrakcyjnym mężczyzną. Kameralny film Minghelli miał to, czego zabrakło produkcji Richarda LaGravenese - lekkość, prostotę i spójność, a przy okazji wzruszał jak mało która komedia romantyczna. Także obsada "P.S. Kocham Cię" pozostawia wiele do życzenia. Hilary Swank ma dar do wybierania fatalnych dla siebie scenariuszy. Po "Jądrze" i "Pladze" to kolejna rola, z której jej wielbiciele zapewne nie są dumni. Jej absolutnie idealny partner z planu komedii, Gerard Butler, robi co może, aby pojawiła się między nimi chemia, ale nie iskrzy ani przez moment.

P.S. Film warto obejrzeć dla kochanej przez miliony byłej "przyjaciółki" Lisy Kudrow, która ma zdecydowanie najlepsze kwestie, a jej rola dużo mówi o współczesnych kobietach. To zaprzeczenie niewinnych dziewoi. One wiedzą czego chcą, nie marnują czasu na gierki. Więc może rzeczywiście lepiej zamiast do kina po prostu wyruszyć w poszukiwaniu tej jedynej osoby?

Alicja Gancarz Megafon.pl

Budżet filmu: 30000000

Przychody z biletów w USA: $53,680,848

Przychody z biletów poza USA: $103,139,531

Przychody z biletów ogólnie: $156,820,379

Szczegółowe weekendowe dane finansowe:

DataPrzychód weekendPrzychód ogólny
2008
Mar 14-16 $31,937 $53,680,848
Mar 07-09 $51,989 $53,627,065
Lut 29-02 $104,959 $53,535,019
Lut 22-24 $214,418 $53,342,084
Lut 15-17 $349,772 $52,966,681
Lut 08-10 $292,153 $52,497,382
Lut 01-03 $585,453 $51,972,231
Sty 25-27 $1,963,423 $50,454,084
Sty 18-20 $4,827,212 $46,830,324
Sty 11-13 $7,834,467 $39,202,724
2007
Gru 28-30 $9,289,337 $23,586,893
Gru 21-23 $6,481,221 $6,481,221

 W gwiazdkowym wydaniu magazynu People z 2006 roku napisano, że Jeffrey Dean Morgan musiał nauczyć się grać na gitarze w bardzo krótkim czasie, gdyż wymagała tego rola w filmie. Jego nauczycielką była Nancy Wilson z zespołu Heart. Jeffrey był podekscytowany, gdyż okazało się, że podkochiwał się w niej, kiedy był dzieckiem.

 Podczas kręcenia sceny striptizu szelki Gerarda Butlera uderzyły Hilary Swank w czoło. Z powodu rozcięcia zabrano ją do szpitala i założono kilka szwów.

 Film był kręcony w Dublinie, hrabstwie Wicklow i w Nowym Jorku.