O filmach, serialach i gwiazdach filmu nie zawsze poważnie.

Nareszcie weekend czyli co warto zobaczyć w telewizji: 7-9 września

07 września 2018, Wiola Nowak

Barry Seal: Król przemytu

W nadchodzący weekend sprawiedliwie obdzielamy fanów dramatu, komediodramatu oraz komedii, wybierając po jednej pozycji z danego gatunku na każdy dzień. Dbamy nie tylko o wciągające historie, ale i fantastyczną obsadę. Na ekranie zagoszczą czarujące i ponadprzeciętnie utalentowane panie, między innymi: Judi Dench, Juliette Binoche, Katherine Heigl, Emma Stone, Naomi Watts czy Rachel McAdams. W role męskie wcielą się Christian Bale, Michael Keaton, Tom Cruise, Jake Gyllenhaal, a nawet… 50 Cent! Aktorska i reżyserska śmietanka zapewni całą paletę emocji. Zapraszamy!

PIĄTEK, 7 września

„Birdman”, TVP Kultura, 20:25
Komediodramat wyreżyserowany przez A. G. Iñárritu. Doskonały pod względem realizacji ze świetnym scenariuszem oraz doborową obsadą. Emerytowany aktor, Riggan Thomson, zdobył sławę, wcielając się w postać superbohatera. Po odrzuceniu propozycji zagrania w ostatniej części serii, zainteresowanie jego osobą maleje. Gwiazdor postanawia walczyć o swoją pozycję w świecie showbiznesu – decyduje się wystawić sztukę na Broadwayu, w której ma zagrać główną rolę. Nieoczekiwanie pojawiają się kłopoty organizacyjne, a na nie nakładają się problemy osobiste z córką i kochanką. By zapanować nad wszechobecnym chaosem, Riggan zaczyna przejawiać cechy odgrywanego niegdyś Birdmana.

„Do utraty sił”, TVP Kultura, 22:55
Wzruszający dramat w reżyserii Antoine’a Fuqui, będący inspirującą lekcją odwagi, konsekwencji i pokory. Życie światowej klasy pięściarza, Billy’ego Hope’a, zamienia się w koszmar, kiedy w wyniku strzelaniny ginie jego ukochana żona. Niedługo potem sąd pozbawia go opieki nad dzieckiem. Choć początkowo mężczyzna całkowicie się załamuje, siła charakteru nie pozwala mu przestać walczyć ani o siebie, ani o ukochaną córkę. Sportowiec rozpoczyna mordercze treningi z byłym zawodnikiem, a aktualnie doświadczonym trenerem bokserów. Czy nauczyciel z powrotem zaprowadzi go na szczyt możliwości? A może ważniejsze okaże się odzyskanie zaufanie biskich?

„Listy do Julii”, TVN, 20:00
Przeurocza komedia romantyczna nakręcona przez Gary’ego Winicka z cudowną Italią w tle. Główna bohaterka to Sophie – piękna i młoda redaktorka New Yorka Timesa. Pewnego dnia wyjeżdża ze swym mało romantycznym narzeczonym na przedwczesny miesiąc miodowy do Werony. Tam, w ścianie przy słynnym domu Kapuletich, odnajduje list napisany kilkadziesiąt lat wcześniej przez niejaką Claire do swego ukochanego, Lorenzo. Dziennikarka postanawia za wszelką cenę doprowadzić do szczęśliwego zakończenia miłosnej historii dwójki nieznanych jej osób. Poszukiwania pana Bartolini są niezwykle zabawne, ale, niestety, mało skuteczne. Niespodziewanie angażuje się w nie wnuk Claire…


SOBOTA, 8 września

„Barry Seal: Król przemytu”, Canal+, 22:20
Dramat polityczny o mocno komediowym zabarwieniu wyreżyserowany przez Douga Limana, oparty na prawdziwych wydarzeniach z lat 80. ubiegłego wieku. Jak to jest być jednocześnie współpracownikiem CIA, DEA oraz… kolumbijskiego kartelu narkotykowego dowodzonego przez samego Pablo Escobara? Zabawnie, ale przede wszystkim niebezpiecznie. Przekonuje się o tym tytułowy Barry, który po utracie licencji pilota za przemyt broni na Kubę, musi znaleźć nowe źródło zarobkowania. Najlepiej nielegalne. Rozpoczyna więc podwójne życie (na krawędzi!), będące pasmem niekończących się niespodzianek.

„Kwiaty wojny”, TVP 1, 21:30
Brutalny, chwytający za serce dramat wojenny w reżyserii Zhanga Yimou. Akcja filmu toczy się w chińskim Nankinie w 1937 roku. Japończycy napadają na miasto, bezwzględnie mordując jego mieszkańców. Młode dziewczęta, którym udaje się uniknąć śmierci, znajdują schronienie w jednym z kościołów. Niebawem dołączają do nich pracownice pobliskiego domu publicznego. Opiekę nad grupą przejmuje biały Amerykanin, John Miller. Jego obecność daje uciekinierkom złudne poczucie bezpieczeństwa. Kiedy jednak zbliża się realne zagrożenie ze strony wroga, jedna z prostytutek wpada na ryzykowne rozwiązanie…

„Och, życie”, TVN, 21:45
Pełen urokliwego humoru komediodramat nakręcony przez Grega Berlantiego. Holly oraz Eric po raz pierwszy spotykają się na aranżowanej przez ich wspólnych znajomych randce. Okazuje się ona totalnym niewypałem, toteż każde z nich ma nadzieję, że już nigdy więcej się nie zobaczą. Życie pisze jednak zgoła odmienny scenariusz. Gdy ich przyjaciele giną w wypadku samochodowym, niedobrany duet postanawia wypełnić ostatnią wolę zmarłych i stworzyć rodzinę zastępczą dla osieroconej, rocznej Sophie. Wspólne wychowywanie dziecka przez parę niedoświadczonych opiekunów staje się źródłem wielu zaskakujących sytuacji.


NIEDZIELA, 9 września

„Powiernik królowej (Victoria & Abdul)”, Canal+, 21:00
Dramat biograficzny w reżyserii Stephena Frearsa to idealna pozycja dla fanów opowieści o monarchii brytyjskiej (tych z przymrużeniem oka). Królowa Wiktoria kończy osiemdziesiąt jeden lat, panuje od przeszło sześćdziesięciu i... czuje się wybornie! Kiedy życzy sobie, aby sprowadzono doń sługę z samych Indii (których formalnie jest cesarzową), w krótkim czasie na dworze pojawia się niejaki Abdul. Młodego Hindusa i dojrzałą monarchinię dzieli pochodzenie, kolor skóry, status społeczny oraz wiek. Mimo zauważalnych różnic i kategorycznego sprzeciwu ze strony najbliższego otoczenia Wiktorii, królowa zaprzyjaźnia się z poddanym. Wkrótce mężczyzna staje się jej nauczycielem.

„Rocky Balboa”, TVP2, 20:05
Sylvester Stallone powraca – tym razem nie tylko jako odtwórca głównej roli, ale i reżyser. Emerytowanemu pięściarzowi doskwiera samotność – właśnie skończył pięćdziesiątkę, jego żona zmarła na raka, a stosunki z synem nie układają się najlepiej. Kiedy więc aktualny gwiazdor boksu, Mason „The Line” Dixon, wyzywa go na pojedynek, Balboa decyduje się wrócić na ring. I choć znajomi twierdzą, że kompletnie oszalał, nie dając mu najmniejszych szans na wygraną, mężczyzna zaczyna ostro trenować przed najważniejszym w jego życiu występem. Kto wygra w pojedynku młodości z doświadczeniem?

„Ja cię kocham, a ty z nim”, TVP 1, 22:15
Nieprzewidywalna komedia romantyczna nakręcona przez Petera Hedges'a. Dan Burns zajmuje się redagowaniem rubryki dla rodziców dorastających dzieci. I choć potrafi fachowo odpowiedzieć na każde z zadawanych pytań, ekspertem w dziedzinie wychowywania potomstwa okazuje się być tylko w teorii. W praktyce bowiem średnio dogaduje się ze swymi trzema córkami, kompletnie nie rozumiejąc ich problemów ani potrzeb. Namawiany przez rodzinę, w końcu postanawia ułożyć sobie życie. Kiedy poznaje idealną kandydatkę, ta okazuje się być świeżo upieczoną partnerką jego brata. Może jednak nie warto tak łatwo rezygnować z własnego szczęścia?

Przyjemnych seansów!