Podczas gdy Netflix zasypuje nas nowościami, HBO nie próżnuje - tak jak w poprzednich miesiącach, platforma cały czas stawia bardziej na jakość niż ilość produkcji, stanowiąc ciekawą przeciwwagę dla bardziej komercyjnego konkurenta. W styczniu widzowie będą mieli możliwość obejrzeć zarówno oryginalne produkcje HBO - te serialowe i filmowe - jak i kilka “wypożyczonych” pozycji.