26 czerwca 2004 roku podczas próby efektów specjalnych doszczętnie spaliła się scena na której stało nagłośnienie.
Należące do Warner Bros studio w Australii, w którym był kręcony film, spłonęło. Pożar wywołała świeczka.
Paris Hilton nie brała udziału w przesłuchaniu do filmu. Była jedyną kandydatką reżysera. Reszta ekipy została dobrana specjalnie do niej.
Wytwórnia Warner Brothers udzieliła Paris Hilton zgody na sprzedaż koszulek z napisem "On May 6th, Watch Paris Die" ("6 maja zobacz jak Paris ginie") w ramach kampanii reklamowej.
Vincent, imię głównego złoczyńcy, to odniesienie do Vincenta Proce'a który grał w pierwszym 'House of Wax' (1953).
Przez 7 miesięcy, po 12 godzin dziennie, 35 artystów pracowało nad stworzeniem figur.
Aby stworzyć gabinet, zużyto około 20 ton wosku.