FILM

Gladiator (2000)

Ciekawostki

Richard Harris, który zagrał Marka Aureliusza, miał zagrać Kommodusa w "Upadku Cesarstwa Rzymskiego", ale zrezygnował z tej roli, ze względu na spięcia pomiędzy nim a reżyserem Anthonym Mannem. Został zastąpiony przez Christophera Plummera.

Rolę Maximusa zaproponowano również Melowi Gibsonowi, jednakże ten ją odrzucił.

Oliver Reed (Proximo) zmarł na zawał serca w czasie kręcenia filmu. Z tego powodu do nakręcenia kliku scen z jego udziałem trzeba było użyć komputerowych efektów specjalnych. Do sceny jego śmierci ("shadows and dust") wykorzystano ponownie ujęcie, kiedy Maximus wychodzi walczyć z Tygrysem.

Lou Ferrigno miał pierwotnie zagrać rolę Tygrysa, lecz ostatecznie został zastąpiony przez Sven-Ole Thorsena.

Jennifer Lopez brała udział w przesłuchaniach do roli Lucilli.

Antonio Banderas był brany pod uwagę do roli Maximusa.

W końcowych sekwencjach filmu, śmiertelnie ranny Maximus zabija cesarza, po czym chwiejąc się na nogach wygłasza swoją ostatnią kwestię i upada. Chwilę później, gdy leży na ziemi, widzimy jak ukradkiem przysuwa lewą rękę do ciała, tak by aktorka mogła obok niego paść na kolana.

Po walce w 85 minucie filmu Maximus trzyma miecz w lewej ręce, po chwili w prawej, a w następnym ujęciu znowu w lewej.

W trakcie bitwy z hordą Barbarzyńców, jeden z rydwanów zostaje przewrócony. Kiedy pył opadnie widać butlę z gazem z tyłu jednego z rydwanów.

Podczas pierwszej bitwy Maximusa jako gladiatora, można było zauważyć adidasy na nogach jednego z niewolników.

Gdy Maximus wygłasza mowę po wygranej walce z boku widać operatora kamery w dżinsach i białej koszulce, a przy nim stoi kamera na statywie.

W filmie kilkakrotnie pojawiają się obeliski wyznaczające zamknięcia ulic i skrzyżowania. Jakkolwiek sprowadzanie obelisków do Wiecznego Miasta zapoczątkowali rzymscy cesarze, pomysł użycia ich w charakterze "drogowskazów" jest o wiele późniejszy. Była to część planu przebudowy i uporządkowania Rzymu, przeprowadzonego przez papieża Sykstusa V w okresie renesansu - obeliski wyznaczały drogę pielgrzymów między najważniejszymi świątyniami chrześcijaństwa.

Plac, na którym zgromadzony jest tłum Rzymian, widoczny w scenie wjazdu Commodusa do Rzymu, to w rzeczywistości plac Św. Piotra, założony w okresie późnego renesansu, a więc nie istniejący w momencie, w którym dzieje się akcja filmu.

W czasie walk w koloseum z rydwanami w pewnym momencie Maximus odcina od rydwanu jednego konia i jadąc na nim przeskakuje nad kolejnym rydwanem. Widać wtedy, że ten koń ma już siodło, którego nie było w momencie, gdy Maximus go dosiadał.

Na koniec inscenizacji bitwy o Kartaginę Kommodus postanawia spotkać się z Hiszpanem na arenie. Dowódca pretorian nakazuje gladiatorom rzucić broń. W tym momencie można dostrzec jak jeden z widzów ukrywa plastikową butelkę z wodą.

Gdy Kommodus i Maximus mają walczyć w Koloseum, arena pokryta jest czerwonymi płatkami róż. Gdy pretorianie formują czworobok otaczający walczących, w jego wnętrzu nie ma już płatków.

Kiedy Maximus zbliża się do swojego domu widać pola obsiane zbożem, w którym są ślady zrobione przez traktor opryskujący rośliny.

Gdy Maximus dowiaduje się o śmierci Marka Aureliusza za Kommodusem, przy krawędzi dachu namiotu można dostrzec rusztowanie świateł elektrycznych.

Kiedy grupa żołnierzy jedzie do posiadłości Maximusa by zabić jego rodzinę, jego syn mówi w perfekcyjnym włoskim "Mama! I soldati!" podczas gdy to jest film anglojęzyczny, a zgodnie z realiami historycznymi mówiono wtedy po łacinie.

W pewnym momencie finałowej potyczki Kommodus i Maximus walczą o sztylet, który wygina się tak bardzo, że nie może być metalowy.

Maximus i Juba skuci razem walczą na arenie w Maroku. Gdy zabijają ostatniego przeciwnika kamera pokazuje ujęcie wokół areny. Widać wtedy cień kamery na klatce piersiowej Maximusa. Powtarza się to dwa razy.

W scenie walki Tygrysa z Maximusem, kiedy ciężko ranny Tygrys pada na ziemię, jego maska jest uniesiona i odsłania twarz. Tymczasem w następnym ujęciu Maximus podnosi maskę, która w międzyczasie w "magiczny sposób" opadła.

W scenie bitwy Rzymian z Germanami na początku filmu dwa razy pokazano wśród barbarzyńskich wojowników setki wbitych w ziemię rzymskich strzał, zanim jeszcze Rzymianie w ogóle rozpoczęli ostrzał.

W końcowej scenie gdy martwy Maximus po walce leży na ziemi pod jego głową widać wystającą poduszkę.

Proximo rozmawiając z Maximusem mówi o wyjątkowości Koloseum. Ta nazwa amfiteatru flawijskiego zaczęła być powszechnie używana dopiero w VII w. naszej ery.

Film nakręcono w Warzazat (Maroko), Lone Pine (Kalifornia, USA), Surrey (Anglia, Wielka Brytania), na Malcie oraz w Toskanii (Włochy).

Noszony w filmie przez Connie Nielsen sygnet, aktorka "znalazła" w sklepie z antykami. Co ciekawe rzeczywiście ma on około 2000 lat.

W scenach w Koloseum tylko dwa dolne rzędy zapełnione były przez statystów. Pozostałe tysiące widzów zostało "uzupełnionych" dzięki technologii komputerowej.

W wyniku śmierci Olivera Reeda zmieniono końcową scenę, w której to Proximo miał zakopać figurki w piaskach Koloseum.

Wśród śpiewów germańskich hord na początku filmu, zamieszczono fragmenty wojennej pieśni Zulusów z filmu Zulu.

Zdjęcia rozpoczęto kręcić zanim gotowy był cały scenariusz. Produkcja filmu trwała w sumie 3 i pół roku.

Pierwotnie główny bohater filmu miał się nie nazywać Maximus, lecz Narcissus, tak jak człowiek, który w rzeczywistości zabił Kommodusa.

Rany na twarzy Russella Crowe'a po pierwszej bitwie są prawdziwe, z powodu konia, który przestraszył się i uderzył w gałęzie drzewa. Szwy na jego policzku są widoczne, kiedy mówi Kommodusowi, że zamierza wrócić do domu.

Opis domu Maximusa to opis prawdziwego domu Russella Crowe'a w Australii.

Podczas kręcenia scen pojedynku gladiatorów Russell Crowe złamał kości w stopie i biodrze a także naciągnął sobie ścięgna.

W filmie występują wątki fikcyjne. Marek Aureliusz istniał naprawdę, lecz nie zginął z rąk syna Kommodusa (jak zostało przedstawione w filmie), lecz zmarł na dżumę.

Więcej o filmie:


https://vod.plus?cid=fAmDJkjC