Krytycy z Associated Press umieścili film na 4 miejscu wśród najlepszych filmów 2005 roku.
Pomysł na scenariusz do filmu został zaczerpnięty z życia, a dokładniej z rozmowy jaką reżyser i scenarzysta Duncan Tucker odbył z aktorką Katherine Connellą. Podczas dyskusji nad postrzeganiem świata przez mężczyzn i kobiety, Connella zszokowała Tuckera mówiąc mu, że kiedyś była mężczyzną. Co ciekawe Tucker i Connella wtedy od czterech miesięcy dzielili mieszkanie.
Jest to pierwszy film nie należący do studia Miramaxu, który nabyli Harvey i Bob Weinstein.
Film kręcono w Los Angeles oraz w Nowym Jorku (USA).
Felicity Huffman podczas filmowania nazwała swego sztucznego penisa Andy.