"Znajdź radość w swoim życiu"
Już po przeczytaniu 10 stron scenariusza "Choć goni nas czas"Rob Reiner, reżyser i producent, powiedział swojemu współproducentowi, Alanowi Greismanowi, że znalazł właśnie dla nich nowy projekt. Greisman wspomina – "Powiedziałem mu, żeby dla pewności doczytał to do końca, ale i tak nie miałem żadnych wątpliwości. To jest temat bliski jego sercu i był gotów podjąć decyzję, nie czytając dalej. Stwierdził, że uwielbia tę opowieść i te postacie, i że właśnie tego szukał".
Wtedy Craig Zadan i Neil Meron, dwóch producentów ze Storyline Entertainment, którzy przesłali im scenariusz, zaczęli przygotowywać plany zmierzające do rozpoczęcia produkcji "Choć goni nas czas"w ciągu jednego roku.
Reiner odczytał tę opowieść w sposób bardzo bezpośredni i osobisty, stwierdzając, że poruszane w niej tematy są bliskie wielu ludziom. "Pokolenie ludzi urodzonych w dwudziestoleciu powojennym zaczyna oceniać swoje życie na wielu poziomach, więc tematy obecne w "Choć goni nas czas"na pewno do nich przemówią. Ci z nas, którzy mają starzejących się rodziców lub dziadków, wiedzą, jak ważne jest, by umieć patrzeć na czas, który minął, jednocześnie myśląc o przyszłości i zastanawiając się, jak przeżyliśmy nasze dotychczasowe życie i co jeszcze możemy w nim zrobić. Jest to temat, którym koniecznie chciałem się zająć".
"Jest w niej coś niezwykłego" – mówi Reiner, opisując bogactwo naturalnego humoru i bliskich międzyludzkich sytuacji, które są zawarte w tej opowieści. Nie mówiąc już o "wielkiej przygodzie, podczas której dwóch mężczyzn podróżuje dookoła świata, realizując marzenia, które kiełkowały w nich przez całe życie".
Zadan i Meron nie byli tym zdziwieni, ponieważ sami zakochali się w tej historii po tym, jak "Choć goni nas czas"zwróciła uwagę Travisa Knoksa, ich szefa działu produkcji i producenta wykonawczego filmu.
"To była taka zwyczajna weekendowa noc, na którą przygotowałem sobie stertę scenariuszy do przeczytania. Ale tym razem po raz pierwszy od długiego czasu trafiłem na coś, od czego nie mogłem się oderwać. To była niezwykła mieszanka humoru i uczuć. Musiałem wziąć w tym udział" – mówi Knox, wspominając, jak pokazał ten scenariusz Zadanowi i Meronowi oraz zasugerował współpracę z Reinerem, z którym ostatnio spotkali się w zupełnie innej sprawie i nawiązali niezwykle dobry kontakt.
Mówiąc o imponującym dorobku Reinera, Zadan stwierdza: "W Robie bardzo podoba nam się to, że potrafi przedstawić wzruszające sytuacje w zabawny sposób. Umiejętność zagłębienia się w emocje nadaje jego filmom niezwykłej siły i właśnie dlatego tak idealnie nam on pasował do "Choć goni nas czas".
"To opowieść o przyjaźni, miłości i odkrywaniu tego, co w życiu ważne" – mówi Greisman. – "Jest bardzo wzruszająca, a jednocześnie zabawna. Uważam też, że przekazuje nam ona pewne bardzo istotne prawdy o ludzkiej naturze".
Ta historia pozwoli nam też sobie przypomnieć o ważnej prawdzie, powtarzanej przez Jacka Nicholsona: "W życiu zawsze bardziej żałujemy nie tego, co zrobiliśmy, ale tego, czego nie udało nam się zrobić".
Dojrzewająca i dosyć często wybuchowa przyjaźń pomiędzy tymi dwoma nietypowymi towarzyszami podróży jest tym, co napędza tę opowieść. Chociaż są od siebie kompletnie różni pod względem pochodzenia, temperamentu, doświadczenia życiowego i setką innych względów, łączą ich rzeczy, które pozwalają zapomnieć o tych powierzchownych rozbieżnościach.
Morgan Freeman, występujący w roli Cartera, opowiada: "Zaprzyjaźniasz się z ludźmi, z którymi masz coś wspólnego, a tę dwójkę łączy naprawdę ważna rzecz. Obydwaj mają przed sobą ostatnie chwile swojego życia i dobrze o tym wiedzą. Kiedy Carter spotyka Edwarda, po raz pierwszy w życiu ma możliwość zrobienia czegoś tak, jak ma na to ochotę. To niezwykle istotna rzecz dla kogoś, kto spędził swoje życie, robiąc to, co było najlepsze dla innych".
Sama lista, o której Carter dowiedział się na zajęciach, zanim porzucił studia, by móc utrzymać rodzinę, "była ćwiczeniem z myślenia o przyszłości. Miała za zadanie pomóc młodym ludziom wyznaczyć sobie w życiu cel poprzez zmuszenie ich do uzmysłowienia sobie, co jest dla nich ważne i co chcą w życiu osiągnąć" – wyjaśnia Reiner. Jest to pomysł, który refleksyjnemu Carterowi ciągle chodzi po głowie, do którego wraca i który dopieszcza, kiedy leży w szpitalnym łóżku i zastanawia się, jak wiele dni mu jeszcze zostało. Nawet jeśli Carter kiedykolwiek rozważał możliwość wykonania rzeczy ze swojej listy, na pewno nie planuje zrobić tego teraz, o czym mówi też Edwardowi, kiedy ten przypadkiem znajduje listę i o nią pyta.
W słowniku Edwarda nie ma jednak słów "nie" oraz "za późno", więc proponuje on Carterowi realizację tych planów. Natychmiast. Dodaje nawet do listy kilka charakterystycznych dla siebie pozycji.
Freeman zauważa, że nawet pod tym względem ci dwaj mężczyźni są różni. "Edward podchodzi do listy w sposób praktyczny – traktuje ją jako listę rzeczy do zrobienia. Życzenia Cartera są bardziej uduchowione, np. "doświadczyć czegoś majestatycznego" lub "pomóc obcej osobie dla samego pomagania", zaś Edward potrzebuje adrenaliny i chce skoczyć na spadochronie oraz pocałować najpiękniejszą dziewczynę na świecie".
Ostatecznie jednak, pomimo zaleceń lekarza Edwarda i gorących, acz stanowczych, próśb Virginii, kochającej żony Cartera, nasi gotowi na wszystko sześćdziesięciolatkowie wyruszają razem w podróż "dwóch żyć". Będzie to niezwykła wycieczka bez ustalonej daty powrotu, w czasie której będą mogli zrobić wszystko, na co mają ochotę, przy okazji dowiadując się, kim naprawdę są i jak przeżyli swoje dotychczasowe życie.
"To bardzo przygodowa historia, a ja lubię przygody" – mówi Nicholson. "Mówimy tu o wielu rzeczach, które ludziom chodzą po głowie, chociaż nigdy nie zostają wypowiedziane".
"W czasie tej podróży przyjaźń tych mężczyzn bardzo ewoluuje" – mówi Meron. "Edward na początku traktował tę wyprawę jak wygłup, ale po pewnym czasie przyjął sposób myślenia Cartera. Krok po kroku Edward zaczął postrzegać swoje życie w zupełnie inny niż dotychczas sposób i stał się bardziej wyważoną emocjonalnie osobą. Chociaż wciąż zostało mu jeszcze dużo do nadrobienia".
Meron dodaje: "Chodzi o to, że nigdy nie jest za późno, by zobaczyć, co jest ważne, i by dążyć do tego z całych sił. Ta zasada dotyczy każdego, niezależnie ile ma lat i kim jest".
Justin Zackham, autor scenariusza i jeden z producentów wykonawczych filmu, był zawsze otwarty w kwestii idealnego wieku dla swoich wędrujących bohaterów, ale przyznaje: "Uważałem, że potrzebujemy bohaterów, którzy trochę życia mają już za sobą. Muszą mieć czego żałować. U młodszych postaci byłoby to trochę sztuczne". Zackham dodaje jednak, że zupełnie przypadkiem złożyło się tak, że od samego początku "pisał scenariusz, słysząc w głowie głos Morgana Freemana".
Wkrótce dołączył do niego głos Jacka Nicholsona. W tygodniach poprzedzających rozpoczęcie produkcji aktor regularnie spotykał się z Robem Reinerem, aby po kolei przygotować dialogi do każdej sceny. Reiner mówi: "Pozwólcie, że powiem Wam coś, czego większość ludzi nie wie o Jacku Nicholsonie. Wszyscy wiedzą, że jest genialnym aktorem, ale jest też doskonałym pisarzem, jest prawdziwym mistrzem słowa. Potrafi uczynić zdania ciekawszymi, pełniejszymi i po prostu ładniejszymi. On uważał, podobnie zresztą jak ja, że nie będzie nam dane nakręcić kilku filmów takich jak ten. Tak naprawdę zrobimy tylko ten jeden, więc chcieliśmy dopracować wszystkie szczegóły i zrobić to dobrze. Omówiliśmy wszystkie dialogi przed rozpoczęciem produkcji, ale nawet kiedy już zaczęliśmy, co chwila przerzucaliśmy się pomysłami, rozmawiając w jego przyczepie".
Według Reinera, wyzwanie polegało na tym, żeby "odpowiednio zrównoważyć śmieszne i wzruszające elementy tego filmu, żeby bawił on widzów, nie popadając przy tym w tandetę. To poważny temat, więc chcieliśmy go potraktować z należnym szacunkiem, ale jednocześnie wspólna gra tych dwóch aktorów pozwala na wytworzenie mnóstwa zabawnych momentów, które wspaniale się ogląda".
Jak to często bywa, "ważne są nie okoliczności, ale to, jak ludzie się w nich zachowują. Stąd bierze się siła "Choć goni nas czas" – mówi Zadan. – "To opowieść pełna uczuć, ciepła i optymizmu. Jest po prostu pełna życia".
"Każdy może spisać swoją kalendarzową listę", zauważa Zackham. – "Na świecie nie ma ani jednego człowieka, który nie pragnąłby być kochany, i podobnie nie ma ani jednego, który w zakamarkach swojego umysłu nie snułby planów o tym, co chce osiągnąć. Często jednak dzieje się tak, że porywa nas nurt codziennych obowiązków i odpływamy w zupełnie inną stronę. "Choć goni nas czas" opowiada o dwóch ludziach, którzy postanowili się temu sprzeciwić i znaleźli w sobie odwagę, by spełnić swoje marzenia, co niestety, i ku mojemu zdziwieniu, zdarza się bardzo rzadko".
"Swoją osobę oceniasz, porównując się do ludzi, którzy oceniają się poprzez porównanie do Ciebie" - Carter Chambers
Od razu po podjęciu decyzji o realizacji tego filmu Rob Reiner stwierdził, że koniecznie musi obsadzić Morgana Freemana w roli Cartera Chambersa. – "W tej roli widziałem tylko Morgana. Jego udział był konieczny".
Na szczęście Freemanowi bardzo spodobał się scenariusz, a po jego przeczytaniu zasugerował zaangażowanie aktora, o którym myślał także Reiner: Edwarda Cole’a miałby zagrać Jack Nicholson. Reiner i Nicholson pracowali już razem w roku 1992 przy bardzo udanym dramacie kryminalnym Ludzie honoru, za który obaj otrzymali nominacje do Oscara.
"Gdybym miał skomponować moją własną kalendarzową listę, na pewno znalazłby się na niej punkt: praca z Jackiem Nicholsonem" – deklaruje Freeman.
Stosunki między Edwardem Cole’em a Carterem Chambersem w dużym stopniu zależą od współpracy Nicholsona i Freemana – jako aktorów i jako przyjaciół. "To jak nawzajem się uzupełniamy jest niemożliwe do opisania. Po prostu to robimy" – mówi Freeman. – "Jack wnosi do swojej roli niezwykłą energię, profesjonalizm i magiczną aurę. Ciężko to określić, ale to właśnie ta rzecz sprawia, że pędzimy do kina na każdy film, w którym on występuje. Nazwijmy to po prostu klimatem".
"Jack potrafi być bardzo wybuchowy, a Morgan jest jak buddyjski mnich, który nad wszystkim ma kontrolę" – mówi Reiner. – "Uzupełniają się w bardzo wyjątkowy sposób. Wiedziałem, że świetnie się ze sobą dogadają oraz przedstawią dialogi i sceny w sposób, którego nie da się sobie wyobrazić po samym przeczytaniu scenariusza".
"Oglądanie tego, jak ta dwójka wczuwa się w swoje postacie to czysta przyjemność" – mówi Zadan. – "W scenariuszu były fragmenty, które uważałem za niezwykle dobrze napisane, ale nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo są one śmieszne, dopóki nie usłyszałem ich z ust Jacka. Wszyscy po prostu wybuchaliśmy śmiechem. Potrafi nadać barwę każdemu słowu i zdaniu. Morgan zaś jest absolutnie bezbłędny. Zawsze. Nie ma czegoś takiego jak nieudane ujęcie Morgana Freemana".
Każda z postaci w inny sposób przeżywa swoje rozczarowanie.
"Edward jest miliarderem, zawsze dostaje to, czego chce, i żyje w luksusie", wyjaśnia Reiner. "Celem jego życia jest zarabianie pieniędzy i całą swoją energię poświęca interesom, kosztem wszystkiego, co przypomina choć trochę życie prywatne. Patrząc na niego, przypomina się nam powiedzenie, że na łożu śmierci nikt jeszcze nie powiedział, że żałuje, iż więcej czasu nie spędził w biurze. On sam wydaje się jednak zupełnie o tym nie pamiętać".
"Takie życie sprawiło, że jest dosyć samotny. Otaczają go już tylko pieniądze" – zauważa Nicholson. Jednak wola walki Edwarda okazuje się przydatna w sytuacji, w której się znalazł, ponieważ pozwala ona na rozwiązanie wszystkich problemów, które stoją na drodze jego wyprawy z Carterem. "Jest gotów rozbić w pył każdą przeszkodę, jak wielka by ona nie była. Jest po prostu wojownikiem".
Greisman zauważa jednak, że: "Pokazując tę gotowość do walki o wszystko, co pozwoliło mu się wspiąć na szczyt świata biznesu, Jack czyni tę postać wzruszająco bezbronną".
Tymczasem Carter użala się nad sobą z innych powodów. "Jest rozczarowany, a przynajmniej wydaje mu się, że taki jest" – mówi Freeman. – "Chciał robić w życiu inne rzeczy, ale okoliczności i poczucie obowiązku skierowały go na inną drogę. Zaczął pracować, założył rodzinę, wysłał dzieci do szkoły, a teraz, choć jego rodzina jest dla niego wszystkim, ma wrażenie, że jego życie potoczyło się nie tak jak powinno".
"Wielu ludzi kończy tak jak Carter" – dodaje Freeman. – "Część z nich będzie miała to szczęście, że zrozumie, iż tego naprawdę chcieli. Myślę, że gdyby dano nam szansę jeszcze raz przeżyć swoje życie, raczej nie podjęlibyśmy innych wyborów. Większość naszych decyzji jest motywowana tym, czego chcemy albo potrzebujemy w danym czasie, a nie tym, co być może wydarzy się w przyszłości".
Pomoc w zorganizowaniu tej improwizowanej wyprawy nasi bohaterowie uzyskują od Thomasa, asystenta Edwarda Cole’a, będącego przy okazji jego baristą i, krótko rzecz biorąc, człowiekiem od wszystkiego (w tej roli zdobywca nagrody Emmy, Sean Hayes). Jakichkolwiek umiejętności Thomas nie wpisał w swoim CV, bez wątpienia musiał nabyć wiele nowych. W sposób przemyślany, acz z tupetem, zajmuje się wszystkimi sprawami znajdującymi się w firmowych i osobistych planach Edwarda, jednocześnie w doskonały sposób dając sobie radę z kaprysami swojego drażliwego szefa.
"Thomas to asystent, który nie daje sobie wejść na głowę i jest prawdopodobnie jedną z niewielu osób, które się Edwarda nie boją" – stwierdza Hayes. – "Thomas zawsze stawia się na wezwanie i zawsze wygląda formalnie, co często wywołuje efekt humorystyczny. Nie ważne o jakiej porze dnia i nocy i w jak odległym zakamarku świata znajdą się Edward i Carter, Thomas zawsze pojawi się przy nich w garniturze i pod krawatem". Hayes, który opisuje siebie jako zwolennika tworzenia list celów, mówi: "Ten film to bardzo motywująca opowieść, hołd złożony patrzeniu w przyszłość. Jestem wielkim fanem filmów, które w subtelny sposób doradzają ci, jak warto żyć, i sprawiają, że po wyjściu z kina zaczynasz postrzegać pewne rzeczy w inny sposób".
Producenci Zadan i Meron współpracowali już z tym aktorem w roku 2002, podczas kręcenia cieszącego się dużą popularnością filmu telewizyjnego Martin i Lewis, w którym Hayes wcielił się w postać Jerry’ego Lewisa. Meron stwierdza: "Teoretycznie zadaniem Thomasa jest spełnianie poleceń Edwarda, ale tak naprawdę on zna Edwarda na tyle dobrze, że sam lepiej wie, czego potrzebuje jego szef. Czasem aranżuje sytuacje, dzięki którym Edward ma okazję lepiej poznać samego siebie, co jest bardzo piękną rzeczą".
"Sean jest też świetnym partnerem komediowym dla Jacka, a ich niekiedy bardzo złośliwe dialogi są często bardzo zabawne ze względu na śmiertelną powagę, z jaką Sean wygłasza swoje kwestie. Od czasu do czasu Sean gratisowo dorzuca też od siebie różne śmieszne uwagi" – dodaje Reiner.
Dr Hollins, lekarz Edwarda, podobnie jak Thomas wie, z kim ma do czynienia, ale kompletnie nie potrafi przewidzieć zachowania Edwarda ani go kontrolować. W roli Hollinsa zobaczymy Roba Morrowa, aktora wielokrotnie nominowanego do nagrody Emmy i Złotego Globu.
Rezygnacja z terapii w celu wybrania się w szaloną podróż nie wiadomo gdzie nie jest do końca zgodna z lekarskimi zaleceniami. Tak naprawdę, to Hollins wprost zabrania Edwardowi jechać, ale podobnie jak każdy, kto kiedykolwiek dyskutował z Edwardem, od jego udziałowców, przez prawników, po dwie byłe żony, i on wie, że sprzeciw jest bezsensowny.
Greisman stwierdza: "Mieliśmy dużo szczęścia, że Robowi udało się znaleźć czas w jego serialowym harmonogramie, by wystąpić w tym filmie. Wypadł wspaniale i bardzo się z tego cieszymy. Jako lekarz Edwarda powinien reprezentować głos rozsądku, ale po jego twarzy i zachowaniu widać, że jest w pełni świadomy, iż żadne słowa nie są w stanie zawrócić tego człowieka z raz obranej drogi".
Po stronie doktora Hollinsa stoi Virginia, żona Cartera – w tej roli zobaczymy Beverly Todd, dla której jest to już trzeci występ u boku Morgana Freemana. Po raz pierwszy spotkali się, grając w duodramie na deskach teatru Joe Papp’s Public Theater w Nowym Jorku na początku lat 70., zaś w roku 1989 wystąpili razem w filmie Wesprzyj się na mnie.
Virginia chce, żeby Carter został w szpitalu dla własnego dobra, ale chce także, by został tam ze względu na nią. "Jest wściekła, czuje się skrzywdzona i porzucona. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego jej mąż, którego od zawsze znała i kochała i któremu poświęcała czas, zdecydował się wyruszyć na jakąś szaloną podróż z człowiekiem, którego ledwo zna, podczas gdy nie wiadomo, jak dużo czasu im pozostało, by nacieszyć się sobą" – wyjaśnia Todd. W jego życiu nadszedł niezwykle trudny moment i Virginia "boi się, że Carter może uważać, iż to przez nią nie udało mu się zrealizować wyznaczonych celów, ponieważ ludzie czasem się tak zachowują, i to łamie jej serce".
Freeman uważa, że Todd doskonale pokazała głębię uczuć i często sprzecznych emocji, które są charakterystyczne dla małżeństw z tak wielkim stażem. "Beverly czyni tę postać niezwykle wiarygodną, pokazuje cały wachlarz uczuć, dzięki czemu widzowie doskonale rozumieją, przez co ona przechodzi. Umiejętności Beverly poznałem, kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy się na scenie, grając parę z problemami. Wszystkie kobiety na widowni ze zrozumieniem kiwały głowami, ponieważ każde jej słowo było tak prawdziwe. Wszyscy wiemy, że aktorzy mają wprawdzie spisaną treść wypowiedzi, ale emocji już nikt za nich nie przygotuje".
W roli Rogera, syna Cartera i Virginii, wystąpił prawdziwy syn Morgana Freemana – Alfonso Freeman. W przeciwieństwie do Virginii, Roger ma bardziej ambiwalentne podeście do spontanicznych wakacji Cartera. Jest adwokatem, który sam posiada młodą rodzinę, i chociaż tęskni za ojcem i podziela obawy żywione przez jego matkę, rozumie też tęsknotę, która spowodowała, że Carter podjął ten krok, i nie chce odbierać mu wolności i spokoju, jakie może przynieść ta podróż.
"Tak naprawdę nie liczą się miejsca, które odwiedzają, ani rzeczy, które robią, ale to, co dzieje się między nimi podczas tej wycieczki. Wprawdzie jednego dnia jeżdżą jeepem po Serengeti, a drugiego siedzą sobie przy piramidach, ale najbardziej pasjonujące rzeczy dzieją się, kiedy bohaterowie rozmawiają ze sobą i analizują swoje wspomnienia" – mówi Reiner. "Każde miejsce sprawia, że omawiają inny fakt ze swojego życia".
Napawając się majestatem Taj Mahal, potężnym grobowcem zbudowanym przez Szacha Dżahana dla jego ukochanej żony, zastanawiają się nad miłością, której doświadczyli w życiu i tym, co ona dla nich znaczyła. Później, kiedy odpoczywają obok Wielkiej Piramidy Cheopsa, Carter przypomina wierzenie starożytnych Egipcjan, zgodnie z którym każdy zastanie rozliczony pod względem jakości i celowości jego życia. Podobnie jak Edward i Carter, widzowie przez chwilę będą zachwyceni kolejnym pięknym widokiem przedstawionym w "Choć goni nas czas", ale prawdopodobnie równie często jak oni będą też kierować uwagę na to, czego nie można zobaczyć.
"W życiu trochę już zwiedziłem, ale wciąż jest wiele miejsc, które chciałbym zobaczyć. Jestem pewien, że wielu z nich nigdy nie odwiedzę, ale i tak najważniejsi w tym wszystkim byli ludzie, z którymi spędziłem ten czas" – mówi Reiner, wracając do przewodniego motywu tej opowieści. – "Podróż dookoła świata, zobaczenie Mount Everestu lub skok ze spadochronem to bez wątpienia wspaniałe rzeczy, ale żadna z nich nie jest nam potrzebna do szczęścia i takie właśnie jest przesłanie tego filmu. Najważniejsze w naszym życiu są związki z rodziną i przyjaciółmi. O to właśnie w nim chodzi. Uważam, że jeśli komuś uda się osiągnąć szczęście w tym aspekcie, może powiedzieć, że jego życie ma sens".
Jack Nicholson (Edward Cole) to jeden z najbardziej utytułowanych aktorów wszechczasów. W swojej karierze współpracował z wieloma z najsłynniejszych reżyserów, w ciągu pięćdziesięciu lat wystąpił w ponad 60 filmach fabularnych.
W 2002 roku Nicholson otrzymał dwunastą nominację do Oscara, tym razem za tytułową rolę w filmie "Schmidt" Aleksandra Payne’a, co oznacza, że zdobył najwięcej nominacji ze wszystkich mężczyzn parających się aktorstwem. Oscara Nicholson otrzymał trzy razy: dwa razy w kategorii "Najlepszy aktor": za występy w filmach "Lot nad kukułczym gniazdem" Milosa Formana oraz "Lepiej być nie może" Jamesa L. Brooksa i raz w kategorii "Najlepszy aktor drugoplanowy" – za rolę w filmie Czułe słówka, również reżyserowanym przez Brooksa.
Nicholson był też nominowany do Oscara za role w następujących filmach: "Ludzie honor"u Roba Reinera, "Chwasty" Hectora Babenco, "Honor Prizzich" Johna Hustona, "Czerwoni" Warrena Beatty, "Chinatown" Romana Polańskiego, "Ostatnie zadanie" Hala Ashby’ego, "Pięć łatwych utworów" Boba Rafelsona i "Swobodny jeździec" Dennisa Hoppera.
Ponadto Nicholson otrzymał Złoty Glob za występy w filmach: "Schmidt", "Lepiej być nie może", "Honor Prizzich", "Czułe słówka", "Lot nad kukułczym gniazdem" i "Chinatown". Swoją ostatnią nominację do Złotego Globu otrzymał za występ w filmie "Infiltracja" Martina Scorsese, a w swojej karierze do tej nagrody był również nominowany za role w filmach: "Lepiej późno niż później", "Ludzie honoru", "Hoffa" Danny’ego DeVito, "Batman" Tima Burtona, "Chwasty", "Czerwoni", "Ostatnie zadanie", "Pięć łatwych utworów" i "Swobodny jeździec".
Filmowa kariera Nicholsona przyniosła mu również ogromną liczbę nagród stowarzyszeń krytyków. Został też odznaczony Nagrodą za Całokształt Twórczości Amerykańskiego Instytutu Filmowego oraz Nagrodą im. Cecila B. DeMille’a Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej.
Na długiej liście filmów, w których wystąpił, znajdują się też: popularna komedia Dwóch gniewnych ludzi, reżyserowane przez Seana Penna filmy "Obietnica" i "Obsesja", "Marsjanie atakują!" Tima Burtona, "Wilk" oraz "Porozmawiajmy o kobietach" Mike’a Nicholsa, Telepasja Jamesa L. Brooksa, "Czarownice z Eastwick" George’a Millera, "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy" Boba Rafelsona, "Lśnienie" Stanleya Kubricka, "Ostatni z wielkich" Elia Kazana oraz "Zawód: Reporter" Michelangelo Antonioniego.
W 1971 roku Nicholson zadebiutował w roli reżysera filmem "Jedźmy przed siebie", do którego napisał też scenariusz i który wyprodukował. Później wyreżyserował film "Idąc na południe", w którym sam wystąpił, a następnie będący kontynuacją "Chinatown" film "Dwóch Jake’ów", w którym także wystąpił i który wyprodukował.
Morgan Freeman (Carter Chambers) zdobył Oscara w roku 2005 za drugoplanową rolę w filmie "Za wszelką cenę" Clinta Eastwooda. Wcześniej otrzymał też trzy nominacje do tej nagrody, pierwszą w roku 1987 za przerażającą rolę sutenera-mordercy w dramacie "Street Smart", która przyniosła mu też nagrody dla najlepszego aktora drugoplanowego Amerykańskiego Stowarzyszenia Krytyków Filmowych oraz Stowarzyszeń Krytyków Filmowych z Nowego Jorku i Los Angeles, a także nominacje do nagrody Independent Spirit Award i Złotego Globu. Drugą nominację do Oscara otrzymał w roku 1989 za przeniesienie na filmowy ekran swojej wielokrotnie nagrodzonej roli broadwayowskiej w obrazie "Wożąc panią Disy", zaś trzecią nominację przyznano mu w roku 1994 za dramat Franka Darabonta "Skazani na Shawshank".
Ostatnimi czasy Freeman wystąpił między innymi w następujących filmach: "Człowiek pies" Luca Bessona, "Niedokończone życie" Roberta Redforda, "Batman – Początek", "Zabójczy numer", komedia "Bruce Wszechmogący" i jej sequel "Evan Wszechmogący", "Gdzie jesteś Amando" Bena Afflecka, "Smaki miłości" Roberta Bentona i nagrodzony Oscarem film dokumentalny "Marsz pingwinów", w którym był narratorem.
W najbliższym czasie Freemana będzie można zobaczyć w kolejnej części sagi o Batmanie, zatytułowanej "Dark Knight", oraz dramacie kryminalnym "The Code". Oba te filmy wejdą na ekrany kin w roku 2008.
Ten urodzony w Memphis aktor rozpoczął swoją karierę na scenach Nowego Jorku już na początku lat 60., wcześniej pracował zaś jako mechanik w siłach powietrznych. Dziesięć lat później był już znany w całym kraju, po tym jak wcielił się w postać Easy Readera w telewizyjnym programie dla dzieci "The Electric Company". W latach 70. dalej występował na deskach teatrów, co w 1978 roku zaowocowało nagrodami Drama Desk Award i Clarence Derwent Award oraz nominacją do nagrody Tony za niezwykły występ w sztuce "The Mighty Gents". Freeman otrzymał też nagrodę Obie po tym, jak wcielił się w rolę szekspirowskiego czarnego charakteru, Koroliana, podczas Nowojorskiego Festiwalu Szekspirowskiego.
W 1984 r. Freeman otrzymał kolejną nagrodę Obie, tym razem za rolę Posłańca w cieszącej się dużym uznaniem sztuce Lee Breuera "Gospel at polonus", wyprodukowanej przez Brooklyn Academy of Music, a w roku 1985 za tę samą rolę został uhonorowany nagrodą Dramalogue Award. Trzecią nagrodę Obie przyniosła mu rola Hoke’a Coleburna w nagrodzonej nagrodą Pullitzera sztuce Alfreda Uhry’ego "Wożąc panią Disy". Po raz ostatni na teatralnych deskach można go było zobaczyć u boku Tracey Ullman, w teatrze Delacorte podczas Nowojorskiego Festiwalu Szekspirowskiego, gdy wcielił się w rolę Petruchia w Poskromieniu złośnicy.
W 1993 roku Freeman zadebiutował jako reżyser filmem "Bopha!", a wkrótce potem założył wytwórnię filmową Revelations Entertainment z zamiarem produkowania filmów, które "uczą i inspirują oraz wychwalają ludzkie przeżycia". Ostatnią produkcją tej wytwórni była komedia Brada Silberlinga "10 Items od Less", w której Freeman wystąpił wraz z Paz Vega.
Wcześniej w swojej karierze Freeman wystąpił też między innymi w następujących filmach: "Więzień Brubake"r, "Harry i syn", "Nauczyciele", "Historia Marie Ragghianti", "Co było, minęło", "Czysty i trzeźwy", "Przystojniak", wielokrotnie nagradzana "Chwała", "Reakcja łańcuchowa", "Kolekcjoner", "Amistad" Stevena Spielberga, "Powódź", "Dzień Zagłady", "Siostra Betty", "W sieci pająka", "Bez przedawnienia" oraz "Suma wszystkich strachów".
Sean Hayes (Thomas) jest widzom najbardziej znany z niezwykle popularnego serialu komediowego "Will i Grace". Jego występy w roli nieco egocentrycznego, ale przy tym uroczego Jacka McFarlanda przyniosły mu siedem nominacji to nagrody Emmy z rzędu, w latach 2000–2006, w kategorii "Najlepszy aktor drugoplanowy w serialu komediowym". Pierwsza nominacja przyniosła mu nagrodę, poza tym trzykrotnie wyróżniono go też nagrodą Stowarzyszenia Aktorów Filmowych (SAG), a raz nagrodą American Comedy Award. Ma też na swoim koncie nagrodę SAG w kategorii "Najlepsza obsada" przyznaną zbiorowo aktorom serialu "Will i Grace" , sześć nominacji do Złotego Globu i trzy indywidualne nominacje do nagrody SAG przyznane za rolę w tym serialu.
W roku 2002 Hayes wcielił się w rolę Jerry’ego Lewisa w wysoko ocenianym telewizyjnym filmie biograficznym "Martin i Lewis", który opowiada o sukcesach i rozpadzie tego legendarnego duetu. Za swój występ w tym filmie Hayes otrzymał kolejną nominację do nagrody SAG.
Pochodzący z Chicago Hayes studiował na Uniwersytecie Stanowym w Illionois, a profesjonalną karierę rozpoczął w chicagowskim stowarzyszeniu teatralnym. Występował w teatrze Organic Theatre oraz szlifował swoje umiejętności komediowe i improwizatorskie podczas programu szkoleniowego Second City. Mieszkając w Chicago, Hayes brał też udział w różnych projektach reklamowych i telewizyjnych, zagrał między innymi w filmie telewizyjnym A&P opartym na opowiadaniu Johna Updike’a.
Hayes na dużym ekranie zadebiutował w roku 1998, wcielając się w tytułowego bohatera popularnego filmu autorskiego "Billy’s Hollywood Screen Kiss", który to obraz został bardzo dobrze oceniony przez krytyków podczas Festiwalu Filmowego Sundance. Niedawno Hayes wystąpił wraz Nathanem Lanem, Joshem Duhamelem i Kate Bosworth w komedii romantycznej Wygraj randkę oraz w niezależnym filmie "Wizyta u April". Ponadto Hayes użyczył swojego głosu diabolicznemu kocurowi Panu Tinkles w uwielbianym filmie familijnym "Psy i koty". Głosem Hayesa przemówił też Ryba w kinowej adaptacji znanej książki Dr. Seussa pt. "Kot", w którym to filmie Hayes pojawił się również jako Pan Humberfloob.
W roku 2003 Hayes i jego znajomy producent Todd Milliner założyli wytwórnię Hazy Mills Productions. Ich pierwszy film "Situation: Komedy", telewizyjny dokument opowiadający o poszukiwaniu kolejnego genialnego sitcomu, pokazano po raz pierwszy w stacji Bravo w roku 2005 i od razu zyskał on pozytywne oceny krytyków. Projekty, które aktualnie znajdują się w produkcji, to między innymi: "Grimm", "Man and Woman", "The Ten Million Dollar Word", "Cornerstone", "Bi-Coastal", "Eight Days a Week", remake klasycznej komedii "Kopciuch" oraz "The Most Annoying Man in the Word".
Rob Morrow (Dr Hollins) gra obecnie w niezwykle popularnym serialu kryminalnym telewizji CBS "Wzór", produkowanym przez Ridleya i Toma Scottów. Morrow wyreżyserował też ostatnio jeden odcinek "Wzoru" i będzie reżyserem części odcinków w każdym sezonie. Ostatnio można go było też zobaczyć w filmie "Kustody" zrealizowanym dla telewizji Lifetime, gdzie wystąpił u boku Jamesa Dentona.
Morrow jest dobrze znany dzięki docenionej przez krytyków roli nowojorskiego lekarza, który wyjechał na Alaskę, w niezwykle popularnym serialu "Przystanek Alaska". Ta rola zapewniła mu trzy nominacje do Złotego Globu i dwie do nagrody Emmy.
Na małym ekranie widzowie mogli zobaczyć Morrowa w oryginalnym serialu telewizji Showtime pt. "Życie ulicy". Zagrał też w filmie "Dzień w którym zastrzelono Lincolna" telewizji TNT, miniserialu "Tylko miłość" telewizji CBS Hallmark Entertainment, filmie "Kłamstwo w mundurze" telewizji Showtime i filmie "Renifer" telewizji CBS.
Morrow był też reżyserem jednego odcinka serialu kryminalnego Oz telewizji HBO, trzech odcinków serialu Życie ulicy telewizji Showtime oraz trzech odcinków bardzo chwalonego serialu telewizji CBS pt. "Joan z Arkadii". Po raz pierwszy po drugiej stronie kamery stanął, kręcąc film "The Silent Alarm", który miał premierę w roku 1993 na Festiwalu Filmowym w Seattle, a następnie został pokazany na festiwalach filmowych w Hamptons, Bostonie, Edynburgu i Sundance, po czym został wyemitowany w telewizji Bravo.
Na dużym ekranie widzowie mogli zobaczyć Morrowa w roku 2001 w niezależnym filmie "Maze", do którego napisał scenariusz, który wyreżyserował i wyprodukował oraz w którym wystąpił wraz z Laurą Linney. Rob Morrow zagrał też w następujących filmach: "Klub Imperatora" Michaela Hoffmana z Kevinem Klinem; nominowanym do Oscara filmie Roberta Redforda "Quiz Show" z Ralphem Finnesem i Johnem Turturro; filmie "Guru" Daisy VonScherler Mayer, gdzie wystąpił u boku Heather Graham; komedii Alberta Brooksa "Matka"; filmie "Cena nadziei" Bruce’a Beresforda oraz "Into My Hart" Anthony’ego Starka.
Pochodzący z Nowego Jorku Morrow rozpoczął swoją karierę teatralną, pracując dla Toma O’Horgana i Normana Mailera. Wystąpił wraz z Pennem Jillettem i Mią Farrow w popularnej broadwayowskiej sztuce "The Exonarated", a także w Third Street w teatrze Circle Reportory Theatre oraz "Ptaku" na londyńskim West Endzie. Jest też jednym z członków założycieli organizacji typu non profit "Naked Angels".
Morrow należy też do Rady Reżyserów Projektu ALS.
Beverly Todd (Virginia) to zdobywczyni nagrody People’s Choice Award oraz czterech nominacji do nagrody NAACP Image Award. Ostatnio przykuła uwagę krytyków rolą matki Dona Cheadle’a w nagrodzonym Oscarami filmie "Miasto gniewu".
Todd, będąca autorką scenariuszy, producentką oraz aktorką, została zauważona dzięki swojej pracowitości i wszechstronności w latach 70. Jej mentorem na początku filmowej kariery był aktor/reżyser Sidney Poitier, z którym w tych czasach często współpracowała, co zaowocowało między innymi występami w tak ważnych filmach, jak: Bądź w porcie nocą, "They Call Me MISTER Tibbs!" oraz "Brother John". Później Todd wystąpiła wraz z Richardem Pryorem w komedii "Przeprowadzka", wraz z Whoopi Goldberg w "Sercu Klary" oraz z Diane Keaton w "Baby Boom". W roku 1989 wystąpiła wraz z towarzyszącym jej w "Choć goni nas czas" Morganem Freemanem w filmie "Wesprzyj się na mnie".
Swoimi występami w telewizji Todd udowodniła, że świetnie czuje się zarówno w rolach kobiet z klasą, jak i twardych miejskich kobiet. Do najważniejszych ról telewizyjnych Beverly Todd można zaliczyć doskonałe występy w sztuce telewizji CBS "Six Characters In Search of the autor", wysoko ocenianym miniserialu "Don’t Look Back: The Story of Leroy Satchel Paiże", w którym wcieliła się w rolę Pani Paige, grając u boku zdobywcy Oscara, Louisa Gossetta Juniora, oraz historycznym miniserialu "Korzenie", gdzie wcieliła się w rolę Fanty. Ostatnio można było ją zobaczyć w popularnym serialu telewizji HBO "Sześć stóp pod ziemią". Obecnie Todd pojawia się w serialach "Lincoln Heights" oraz House M.D.
Todd współpracowała z Whoopi Goldberg przy produkcji nagradzanego programu komediowego "A Laugh", "A Tear, the Story of Black Humor in America".
Obecnie Todd pełni funkcję producenta wykonawczego filmu dokumentalnego poświęconego życiu i karierze Dionne Warwick.
Rob Reiner (Reżyser/Producent) wyreżyserował kilka z najpopularniejszych i najważniejszych filmów ostatniego dwudziestolecia.
Ten wszechstronny filmowiec większość swojego życia poświęcił pracy w biznesie rozrywkowym, początkowo odnosząc sukcesy jako aktor, potem jako reżyser i producent. Przed swoim reżyserskim debiutem Reiner wystąpił w wielu filmach fabularnych i produkcjach telewizyjnych. Popularność zdobył dzięki roli Archiego Bunkera, zięcia z serialu All In the Family, która to rola przyniosła mu też nagrodę Emmy.
Wśród reżyserskich dokonań Reinera znajdziemy legendarny już dziś film Oto Spinal Tap, a także filmy Słuszna sprawa, niespodziewany hit Stań przy mnie (za który otrzymał nominację dla najlepszego reżysera od Związku Reżyserów Amerykańskich oraz Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej), uwielbianego filmu fantasy Narzeczony księżniczki (będącego adaptacją scenariusza napisanego przez zdobywcę Oscara, Williama Goldmana, na podstawie jego własnej powieści), dramatu poświęconego prawom człowieka Duchy Mississippi oraz komediodramatu małżeńskiego Tylko miłość.
Wśród kasowych hitów reżysera znajdziemy również Kiedy Harry poznał Sally, za który otrzymał od Związku Reżyserów Amerykańskich drugą nominację do nagrody w kategorii "Najlepszy reżyser", Misery, film Amerykański prezydent oraz obraz Ludzie honoru, który przyniósł mu trzecią nominację w kategorii "Najlepszy reżyser" od Związku Reżyserów Amerykańskich oraz nominację do Oscara w kategorii "Najlepszy film". Ostatnio Reiner pełnił funkcje producenta i reżysera komedii romantycznej Alex i Emma, w której także zagrał, oraz wyreżyserował kolejną komedię romantyczną – Z ust do ust. W zeszłym roku użyczył swojego głosu jednej z postaci animowanego filmu familijnego I Ty możesz zostać bohaterem.
Reiner jest prezesem i współzałożycielem wytwórni Castle Rock Entertainment.
W roku 1997 Reiner i jego żona, Michel Singer Reiner, założyli fundację I Am Your Child, krajową organizację typu non profit promującą rozwój we wczesnym dzieciństwie oraz zapewniającą rodzicom materiały edukacyjne wysokiej jakości. W 2004 roku I Am Your Child zmieniła nazwę na Parents’ Action for Children, stając się ogólnokrajowym ruchem rodziców na rzecz włączenia w politykę państwa problemu wczesnej edukacji dzieci, opieki zdrowotnej oraz odpowiedniej i niedrogiej opieki nad dziećmi. Materiały i dodatkowe informacje dostępne są pod adresem: www.parentsaction.org.
W 1998 r. Reiner stanął na czele projektu California Children and Families Initiative, który obecnie wdraża zintegrowany program usług związanych z wczesnym rozwojem dzieci, w tym programy opieki zdrowotnej oraz programy przedszkolne i interwencyjne dla rodzin zagrożonych.
Reiner jest także zagorzałym ekologiem, który prowadził akcje na rzecz zachowania terenów otwartych w rejonie Los Angeles. Wspiera National Resources Defense Council (NRDC – Krajową radę ochrony zasobów), ogólnokrajową organizację non profit, której celem jest utrzymanie i ochrona zdrowia społecznego oraz zapewnienie ochrony i rozsądnego gospodarowania gruntami i zasobami naturalnymi.
Craig Zadan i Neil Meron (Producenci) wyprodukowali wiele chwalonych przez krytyków i nagradzanych filmów kinowych i telewizyjnych. Ich filmy otrzymały ogółem sześć Oscarów, pięć Złotych Globów, jedenaście nagród Emmy i dwie nagrody Peabody.
Zadan i Meron byli też producentami przeboju tego lata, musicalu Lakier do włosów, który w weekend otwarcia zgromadził więcej widzów niż jakikolwiek inny musical w historii kina i który jest jednym z najlepiej ocenianych filmów tego roku.
Film Chicago, którego byli producentami wykonawczymi, zdobył 13 nominacji do Oscara, z czego sześć przyniosło statuetki, oraz siedem nominacji do Złotego Globu, które zmieniły się w trzy nagrody, w tym tę w kategorii "Najlepszy film – musical lub komedia". Film zdobył też dwie nagrody BAFTA, trzy nagrody SAG i nagrodę dla najlepszego filmu Zrzeszenia Producentów Amerykańskich, zaś Rob Marshall został uhonorowany nagrodą Związku Reżyserów Amerykańskich dla najlepszego reżysera roku. Obraz zdobył również nagrodę Grammy za najlepszą ścieżkę dźwiękową roku, a Broadcast Film Critics Association przyznało mu tytuł "Najlepszego filmu fabularnego roku". Musical Chicago stał się najbardziej kasowym filmem wytwórni Miramax w całej jego historii i był pierwszym musicalem od 34 lat, który otrzymał Oscara w kategorii "Najlepszy film".
Wyprodukowana przez nich telewizyjna wersja musicalu The Music Man, z Matthew Broderickiem i Kristin Chenoweth w rolach głównych, zdobyła ogromną popularność. Nominowano ją też do pięciu nagród Emmy, a reżyserowi filmu, Jeffowi Blecknerowi, przyniosła nagrodę Związku Reżyserów Amerykańskich .
Telewizyjna biografia zatytułowana Historia Judy Garland odniosła wielki sukces zarówno wśród krytyków, jak i widzów, osiągając szczyty wielu rankingów oglądalności i najwyższe oceny wśród filmów i miniseriali tego roku, zdobywając trzynaście nominacji do nagrody Emmy, w tym w kategorii "Najlepszy miniserial", i pięć rzeczonych nagród, w tym dla Judy Davis, która wcieliła się w Judy Garland. Za swój występ Davis otrzymała też Złoty Glob, do której do nagrody Historia Judy Garland była też nominowana w kategorii "Najlepszy miniserial". Film ten zdobył też nagrodę Stowarzyszenia Krytyków Telewizyjnych, dwie nagrody zrzeszenia krytyków Broadcast Film Critics, nagrodę SAG, nagrodę AFI, nagrodę Prism oraz wiele innych nagród i nominacji.
Wyprodukowany przez nich film The Beach Boys: An American Family był trzykrotnie nominowany do nagród Emmy, m.in. w kategorii "Najlepszy miniserial", a Jeffowi Blecknerowi przyniósł też nagrodę Związku Reżyserów Amerykańskich.
Zadan i Meron wyprodukowali także nową wersję musicalu Annie, z Kathy Bates w roli głównej, który to film otrzymał dwie nagrody Emmy, nagrodę Peabody oraz nagrodę TV Guide dla ulubionego filmu telewizyjnego lub miniserialu. Musical otrzymał w sumie dwanaście nominacji do nagrody Emmy, m.in. w kategorii "Wybitny film telewizyjny". Debiutujący w roli reżysera Rob Marshall otrzymał nominację do nagrody Emmy w kategorii "Najlepszy reżyser", zdobył statuetkę Emmy za choreografię oraz nominację do nagrody Związku Reżyserów Amerykańskich.
Wyprodukowana przez nich wersja Kopciuszka, w której wystąpili Whitney Houston, Brandy, Whoopi Goldberg, Jason Alexander oraz Bernadette Peters, otrzymała siedem nominacji do nagrody Emmy.
Pierwszym programem telewizyjnym zrealizowanym przez Zadana i Merona był Gypsy – trzygodzinny musical filmowy dla telewizji CBS, w którym wystąpiła Bette Midler. Gypsy pobił rekordy oglądalności i zyskał wyjątkowo przychylne oceny krytyków. Otrzymał dwanaście nominacji do nagród Emmy, m.in. w kategorii "Wybitny film telewizyjny" (pierwsza tego rodzaju nominacja dla musicalu w historii Akademii). Film był także nominowany do Złotych Globów w trzech kategoriach, w tym w kategorii "Najlepszy film telewizyjny". Otrzymał też nominacje do nagród Zrzeszenia Producentów i Związku Reżyserów.
Zadan i Meron wyprodukowali też film Sekret Margarethe Cammermayer. Otrzymał on sześć nominacji do nagrody Emmy, w tym w kategorii "Wybitny film telewizyjny", i zdobył trzy te statuetki: Glenn Close wygrała w kategorii "Najlepsza aktorka", Judy Davis w kategorii "Najlepsza aktorka drugoplanowa", a Alison Cross w kategorii "Najlepszy scenariusz". Film ten był też nominowany do Złotego Globu w kategoriach: najlepszy film telewizyjny, najlepsza aktorka i najlepsza aktorka drugoplanowa. Otrzymał też nominacje do nagród Zrzeszenia Producentów, Zrzeszenia Pisarzy Amerykańskich i Stowarzyszenia Aktorów Filmowych oraz otrzymał upragnioną nagrodę Narodowego Towarzystwa Oświatowego za promowanie nauki poprzez film. Producenci zdobyli też prestiżową nagrodę Peabody za wyjątkowe osiągnięcia w sztuce filmowej oraz nagrodę Lambda Liberty i nagrodę GLAAD Media.
Pierwszy wyprodukowany przez Zadana film fabularny, Footloose, w którym wystąpił Kevin Bacon, otrzymał dwie nominacje do Oscara, nominację do Złotego Globu oraz nominację do nagrody Grammy za najlepszy album z muzyką filmową.
Ostatnim projektem Zadana i Merona jest nowa adaptacja filmu Rodzynek w słońcu, opartego na klasycznej sztuce Lorraine Hansberry, w której wystąpią Sean Combs, Phylicia Rashad, Audra McDonald oraz Sanaa Lathan i która zostanie wyświetlona w telewizji ABC 25 lutego 2008 r., czyli w następną noc po transmisji rozdania Oscarów. Ich następną produkcją będzie adaptacja powieści "Fahrenheit 451" Raya Bradbury’ego według Franka Darabonta, którą Darabont też wyreżyseruje.
Alan Greisman (Producent) był partnerem producenckim Roba Reinera przez ostatnie siedem lat, a ostatnio współpracował z nim podczas kręcenia komedii romantycznej Alex i Emma oraz filmu telewizyjnego Everyday Life.
Greisman pochodzi z Nowego Yorku. Ukończył historię sztuki na Uniwersytecie Northwestern, a później kontynuował kształcenie w tym kierunku na Uniwersytecie Columbia, po czym zajął się przemysłem filmowym. Początkowo pracował przy filmach dokumentalnych i reklamach, a w roku 1980 wyprodukował swój pierwszy film fabularny, pt. Bicie serca, opowiadający historię legendarnych beatników, Neala i Carolyn Cassady, w którym wystąpili Nick Nolte, Sissy Spacek i John Heard.
Greisman wyprodukował następnie dwie komedie z udziałem Chevy’ego Chase’a, Głowa nie od parady oraz Fletch, a także filmową wersję nagrodzonej nagrodą Pullitzera sztuki Marshy Norman "’night, Mother". Był też producentem wykonawczym filmu Harolda Ramisa pt. Club Paradise, w którym wystąpili Robin Williams i Peter O’Toole.
Greisman przez kilka lat pracował dla filmowego impresario Raya Starka, zanim zajął się zarządzaniem wytwórnią Savoy Pictures w latach 1992–1994. Greisman tęsknił jednak za producenckim światkiem i w 1999 roku powrócił na scenę filmem telewizyjnym Ziemskie namiętności, przy którym pełnił funkcję producenta wykonawczego, a następnie filmem kinowym Strażnicy Teksasu.
Greisman był też producentem następujących filmów: Windy City, Miłość i pieniądze, Satysfakcja, Fletch żyje, Soap Dish i Mr. Jones. Pełnił też funkcję producenta wykonawczego filmów Punktualnie o trzeciej i Jak Boga kocham.
Justin Zackham (Scenarzysta/Producent wykonawczy). "Choć goni nas czas"to pierwszy studyjny film Zackhama i pierwszy wyprodukowany przez jego wytwórnię – Two Ton Films. Inspiracji do tego filmu dostarczyło Zackhamowi jego własne życie, ponieważ w trudnym dla siebie momencie napisał on własną kalendarzową listę.
Zackham pracuje też nad książką "Bucket Lists", inspirującym zbiorem list życzeń stworzonych przez różnych ludzi, od Hugh Hefnera i najmądrzejszego człowieka świata, przez nauczycieli i rolników, aż po dzieci z różnych krajów. Znaczna część dochodu z tej książki trafi do Fundacji Walki z Rakiem Prostaty. Zackham założył też stronę internetową, na której można stworzyć i zamieścić własną kalendarzową listę oraz gdzie podano wskazówki, jak ją wypełnić.
Zackham pracuje obecnie nad adaptacją książki "Planetwalker". Film na jej podstawie wyreżyseruje Tom Shadyac, a w roli głównej wystąpi Will Smith. Zackham przygotowuje też scenariusz i pełni funkcję producenta wykonawczego godzinnego dramatu Lights Out dla telewizji Fox. Opowiada on o byłym bokserze, zdobywcy tytułu mistrzowskiego w wadze ciężkiej, który stara się nadrobić błędy swojego życia, zanim uniemożliwi mu to choroba Parkinsona spowodowana latami spędzonymi w ringu. Reżyserem i producentem wykonawczym będzie ceniony w branży Philip Noyce.
Zackham pracuje też nad Riverside, częściowo autobiograficznym serialem dla telewizji CBS, którego odcinki opisuje on jako godzinne dramaty z elementami komediowymi, opowiadające o szóstce przyjaciół z dzieciństwa, teraz dobiegających trzydziestki, którzy starają się, by u progu dorosłości ich przyjaźń nie osłabła. Serial reżyseruje Jon Turteltaub, a Zackham pełni funkcję dyrektora wykonawczego.
Wytwórnia Two Ton Films, stworzona przez Zackhama i jego znajomego producenta Claya Pecorina, jest nastawiona na tworzenie poważnych filmów, z myślą o dojrzałych widzach z pokolenia dwudziestolecia powojennego. Ich kolejny projekt trafi do produkcji na wiosnę 2008 roku.
Zackham jest absolwentem Nowojorskiej Szkoły Filmowej, ale mieszka obecnie w Los Angeles.
Travis Knox (Producent wykonawczy) obecnie jest szefem działu rozwoju filmów fabularnych w wytwórni Storyline Entertainment. Ostatnio był współproducentem przebojowego musicalu Lakier do włosów, w reżyserii Adama Shankmana, w którym wystąpili John Travolta, Nikki Blonsky, Christopher Walken, Queen Latifah i Michelle Pfeiffer.
Urodzony w Los Angeles i wychowany w Bostonie Knox rozpoczął swoją karierą w przemyśle rozrywkowym zaraz po ukończeniu szkoły filmowej w Chapman College. Bardzo szybko został zatrudniony przez producentów Craiga Zadana i Neila Merona jako współproducent przy filmach telewizyjnych The Beach Boys: An American Family oraz Co tworzy rodzinę, w którym wystąpiły Brooke Shields, Cherry Jones i Whoopi Goldberg. Knox kontynuował współpracę z wytwórnią Storyline Entertainment Zadana i Merona filmem Historia Judy Garland, który zdobył nagrodę Emmy, oraz remake’iem Piosenki Briana.
Jeffrey Stott (Producent wykonawczy) współpracuje z Robem Reinerem od czasu jego reżyserskiego debiutu, czyli filmu Oto Spinal Tap. Produkcja ta zyskała przychylność krytyków i widzów, co zaowocowało nakręceniem kolejnych udanych filmów: Pewna sprawa, Stań przy mnie i Narzeczony księżniczki, których Stott był współproducentem.
Stott kontynuował współpracę z Reinerem także po założeniu przez Reinera jego własnej wytwórni, Castle Rock Entertainment. W trakcie swojej pracy w Castle Rock Entertainment jako wiceprezes wykonawczy ds. nadzorowania produkcji Stott doglądał produkcji ponad 60 filmów i pełnił funkcję producenta wykonawczego tytułów Amerykański prezydent, Duchy Mississippi, Tylko miłość oraz Alex i Emma.
Stott był także współproducentem legendarnego już filmu Kiedy Harry poznał Sally, obrazu Misery, za który Kathy Bates otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki, oraz filmu Ludzie honoru, który przyniósł Jackowi Nicholsonowi nominację do Oscara w kategorii "Najlepszy aktor drugoplanowy". Był też producentem filmów Śmiertelna wyliczanka i Dolores.
Pracując w Castle Rock, Stott pełnił też funkcję producenta wykonawczego podczas pracy nad popularnym serialem telewizyjnym Kroniki Seinfelda.
Ostatnie produkcje Stotta to komedia Gruby Albert reżyserowana przez Joela Zwicka oraz remake Omenu reżyserowany przez Johna Moore’a.
Stott uzyskał tytuł magistra historii na Uniwersytecie Brighama Younga oraz tytuł doktora historii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Barbara.
John Schwartzman (Reżyser obrazu) niedawno pracował przy filmie przygodowym Skarb Narodów: Księga Tajemnic, który można teraz oglądać na ekranach kin i w którym główną rolę zagrał Nicolas Cage. W roku 2004 nakręcił popularną komedię Poznaj moich rodziców.
Schwartzman otrzymał nominację do Oscara oraz zdobył nagrodę Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów za pracę nad dobrze przyjętym dramatem Niepokonany Seabiscuit z roku 2003.
Jest absolwentem Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Swoją karierę rozpoczął w roku 1988 jako operator filmowy komedii romantycznej Nie możesz popędzać miłości. Później pracował jako operator obrazu przy filmach wielu wybitnych reżyserów, w tym przy niezależnym przeboju Jeramiah Chechika Benny i Joon; Twierdzy Michaela Baya; Teorii spisku Richarda Donnera; megahicie Armageddon, również reżyserowanym przez Michaela Baya; EdTV Rona Howarda oraz Debiutancie Johna Lee Hancocka. Pierwszą nominację do nagrody Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów otrzymał w roku 2001 za epicką opowieść Pearl Harbor reżyserowaną przez Michaela Baya.
Schwartzman znany jest też z pracy nad licznymi filmami reklamowymi dla wielu amerykańskich i międzynarodowych klientów, takich jak: HBO, State Farm Insurance, Capitol One, Blue Man Group, Pacific Life, Chevrolet, Visa, Pizza Hut, Toyota, Hershey’s, American Express, Coca-Cola, Budweiser, Buick, Honda, Nike, Victoria’s Secret, DIRECTV, Canon, Levi’s, Mercedes Benz, Gatorade, Universal Studios, Jeep, Kodak oraz AT&T.
Bill Brzeski (Scenograf) od ponad 20 lat zajmuje się tworzeniem scenografii do filmów fabularnych, programów telewizyjnych i sztuk teatralnych oraz wystrojem wnętrz. Swoją karierę rozpoczął od pracy w telewizji, gdzie przygotował scenografię do ponad 800 programów i odcinków seriali.
Jako scenograf filmów fabularnych świadczył swoje usługi Jamesowi L. Brooksowi przy nagrodzonym Oscarem filmie Lepiej być nie może, Martinowi Lawrencowi przy filmie Diamentowa afera oraz Dannemu DeVito przy filmie Matylda. Z kolei dla Roba Minkoffa zaprojektował scenografię do animacji Stuart Malutki i Stuart Malutki 2.
Jego ostatnie przedsięwzięcie to film The Forbidden Kingdom, ponownie w reżyserii Roba Minkoffa, w którym w głównych rolach wystąpili Jackie Chan i Jet Lit i który na ekrany kin trafi w roku 2008. Kręcąc tę epicką opowieść o legendarnym Królu Małp, Brzeski spędził na planie w Chinach aż 8 miesięcy.
Brzeski zajmuje się też projektowaniem wnętrz komercyjnych – do jego największych sukcesów należy kilkukrotnie nagradzana piekarnia Susina Bakery w Los Angeles.
Brzeski ukończył studia licencjackie na Unwersytecie w Miami, a następnie uzyskał tytuł magistra sztuk pięknych w dziedzinie projektowania w szkole Tisch School of the Arts przy Uniwersytecie Nowojorskim. Jego początkowe zainteresowania oscylowały wokół projektowania dla baletu i opery, dlatego przed przeprowadzką do Los Angeles z Nowego Jorku zajmował się pracą w teatrze.
Niedawno Brzeski rozpoczął też karierę nauczycielską i prowadzi warsztaty z projektowania na studiach licencjackich i magisterskich. Jego zajęcia odbywają się w szkole Tisch School of the Arts przy Uniwersytecie Nowojorskim, na Uniwersytecie w Miami, Uniwersytecie Clemson oraz w Szkole Filmowej Uniwersytetu Loyola.
Robert Leighton (Montażysta) współpracował z Robem Reinerem przy każdym z reżyserowanych przez niego filmów, począwszy od Oto Spinal Tap, poprzez filmy: Pewna sprawa, Stań przy mnie, Narzeczony księżniczki, Kiedy Harry poznał Sally, Misery, Ludzie honoru, Małolat, Amerykański prezydent, Duchy Mississippi, Tylko miłość, Alex i Emma oraz Z ust do ust. Za pracę przy filmie Ludzie honoru otrzymał nominację do Oscara oraz nominację do nagrody Eddie przyznawanej przez Stowarzyszenie Montażystów.
Ostatnio pracował jako montażysta przy komedii Christophera Guesta Radosne Purim. Wcześniej pracował przy innych filmach Guesta, Mighty Wind oraz Medal dla miss, a także przy filmie Zatańcz ze mną Petera Chelsoma. Inne filmy, których montażem zajmował się Leighton, to: Byki z Durham i Blaze, obydwa reżyserowane przez Rona Sheltona, a także Mikey i ja, Szalona odwaga, Wavelength oraz Delusion.
Leighton urodził się w Londynie, gdzie studiował montaż w Londyńskiej Szkole Filmowej. Pracę podjął początkowo w stacji BBC jako asystent montażysty, po czym w 1975 roku wyjechał do USA.
Marc Shaiman (Kompozytor) w 2007 r. otrzymał od Amerykańskiego Stowarzyszenia Kompozytorów, Autorów i Wydawców nagrodę Henry’ego Manciniego za całokształt twórczości. Jest kompozytorem, autorem tekstów, aranżerem, wykonawcą oraz producentem filmowym, telewizyjnym, teatralnym i muzycznym, co czyni z niego jedną z najbardziej wszechstronnych osób w przemyśle rozrywkowym.
Shaiman napisał muzykę i był współtwórcą słów piosenek do komediowego musicalu Lakier do włosów, który miał swoją premierę na Broadway w roku 2002. Lakier do włosów, oparty na kultowym musicalu Johna Watersa z roku 1988, otrzymał osiem nagród Tony, w tym w kategorii "Najlepszy musical" oraz "Najlepsza oryginalna ścieżka dźwiękowa".
Na swoim koncie ma takie filmy, jak: Telepasja, Wariatki, Kiedy Harry poznał Sally, Złoto dla naiwnych, Rodzina Addamsów, Zakonnica w przebraniu, Bezsenność w Seattle, Ludzie honoru, Amerykański prezydent, Zmowa pierwszych żon, George prosto z drzewa, Przodem do tyłu, Patch Adams, Miasteczko South Park i Ekipa Ameryka: Policjanci z jajami.
Ostatnio Shaiman pojawił się na Broadwayu, obok swojego wieloletniego przyjaciela Martina Shorta, w oryginalnym musicalu Fame Becomes Me (za który Shaiman otrzymał nominację do nagrody Drama Desk Award ). Obecnie Shaiman komponuje muzykę i jest jedną z osób piszących słowa piosenek do musicalu opartego na znanym filmie Stevena Spielberga pt. Złap mnie, jeśli potrafisz.
Shaiman był pięciokrotnie nominowany do Oscara: za piosenki "Blame Canada" z Miasteczka South Park oraz "A Wink and A Smile" z Bezsenności w Seattle, a także za muzykę do filmów Patch Adams, Zmowa pierwszych żon oraz Amerykański prezydent. Shaiman zdobył nagrodę Grammy za album z muzyką do oryginalnego broadwayowskiego Lakieru do włosów oraz dwie nominacje do nagrody Grammy za aranżację nagrań Harry’ego Cornicka Juniora do płyty z muzyką do filmu Kiedy Harry poznał Sally i płyty "We Are In Love". Otrzymał też nagrodę Emmy za współautorstwo scenariuszy występów Billy’ego Crystala na Oscarowych galach oraz był nominowany do tej nagrody za pracę przy programie Saturday Night Live. W programie tym Shaiman pojawił się też jako Skip St. Thomas, genialny pianista zespołu The Sweeney Sisters.
Swą karierę Shaiman rozpoczął jako dyrektor muzyczny w teatrach i kabaretach. Potem został aranżerem partii wokalnych dla Bette Midler, w końcu zajmując stanowisko dyrektora muzycznego i współproducenta wielu jej nagrań, w tym m.in. "The Wind Beneath My Wings" i "From A Distance". Pomógł jej też stworzyć materiał do nagrodzonej Emmy kreacji w przedostatniej odsłonie programu Tonight Show with Johnny Carson.
Podczas oscarowej gali w roku 2007 Will Ferrell, Jack Black i John C. Reilly wykonali napisaną przez Shaimana przezabawną piosenkę-hołd pt. "A Comedian at the Oscars".