
"Nie czas umierać" to ostatni film o najsłynniejszym agencie 007 z udziałem Daniela Craiga. Ze względu na to, że aktor ma już 53 lata stwierdził, że to odpowiedni moment na zostawienie tej roli. Sprawiło to, że fani widowisk o James'u Bondzie zaczęli prześcigać się w typowaniu nowych odtwórców tej roli.
Lata wstecz mówiono o aktorach takich jak: Michael Fassbender, Idris Elba, Tom Hiddleston, Henry Cavill, Jamie Bell, Rege-Jean Page, Riz Ahmed, Richard Madden, Henry Golding, Aidan Turner, James Norton, Cillian Murphy, Sam Heughan i Jack Lowden. Obecnie pojawiło się mnóstwo news'ów, mówiących o tym, że na 100% będzie to Tom Hardy.
Ze względu na burzliwą dyskusję, jaka wywiązała się na ten temat, głos postanowiła zabrać sama producentka - odpowiedzialna za franczyzę, Barbara Brocolli. Zdementowała wszystkie plotki o nowym odtwórcy tej roli i oświadczyła, że poszukiwania zaczną się dopiero w przyszłym roku.
W wywiadzie dla "Entertainment Tonight" Tom Hardy również zaprzeczył tym pogłoskom, odpowiedział po prostu, że nic na ten temat nie wie. A według Was, nadawałby się?
01.10.2021

Jak już powszechnie wiadomo najnowszy film o Bondzie czyli "Nie czas umierać" będzie ostatnim, w którym w postać charyzmatycznego 007 wcieli się Daniel Craig. W tej sytuacji serwis Radio Times zapytał swoich czytelników, kto powinien zostać następnym Bondem. W zabawie udział wzięło prawie 80 tysięcy osób, a najwięcej (30% ogólnej liczby) głosów zdobył Sam Heughan, znany głównie z serialu "Outlander". Gdyby życzenia fanów Sama Heughana znalazły odzwierciedlenie w decyzji producentów filmowej serii o Jamesie Bondzie, byłby to pierwszy szkocki odtwórca tej roli od czasów Seana Connery'ego. A tak wygląda pierwsza 10-tka głosowania serwisu Radio Times:
1. Sam Heughan
2. Tom Hardy
3. Henry Cavill
4. Idris Elba
5. Tom Hiddleston
6. Richard Madden
7. Michael Fassbender
8. Aidan Turner
9. Cillian Murphy
10. James Norton

Chociaż ze względu na pandemię koronawirusa premiera najnowszego Bonda czyli filmu "Nie czas umierać" została przesunięta na 25 listopada, to cały czas napływają informacje odnośnie filmu. Tym razem głos postanowiła zabrać Léa Seydoux, która w najnowszym Bondzie gra psycholog Madeleine Swann. Francuska aktorka twierdzi, że produkcja "Nie czas umierać" będzie... wyciskaczem łez. Seydoux w wywiadzie powiedziała, że film jest bardzo emocjonalny i że sama płakała na jego projekcji, co tym bardziej jest dla niej niezwykłe, bo przecież w tym filmie grała.

Daily Mail donosi, że Daniel Craig rozważa zagranie w kolejnej odsłonie przygód Jamesa Bonda. Daniel Craig podobno naciskał na firmę PR-ową by nie reklamowała filmu "Nie czas umierać" jako "ostatniego Bonda z Danielem Craigiem". Może to oznaczać że mino wcześniejszych deklaracji aktor jednak zdecyduje się zagrać jeszcze raz agenta Jej Królewskiej Mości.

Można powiedzieć, że koronawirus wygrał z Bondem. Ze względu bowiem na zagrożenie wirusem na całym świecie producenci filmu "Nie czas umierać" postanowili przenieść jego premierę na listopad. Film pojawi się w kinach w Wielkiej Brytanii 12 listopada, a w USA 25 listopada. Polski dystrybutor filmu czyli Forum Film na razie nie ustalił konkretnej daty premiery filmu w polskich kinach, ale wiemy, że 25-ty Bond trafi do nich także w listopadzie tego roku.

Nowy 25-ty film o Bondzie będzie najdłuższym filmem a agencie jej królewskiej mości. "Nie czas umierać" ma trwać 163 minuty, co oznacza że będzie o trzy minuty od "Spectre". Przypomnijmy krótko fabułę nowego Bonda. James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią. Film trafi do kin 3 kwietnia.

Chociaż producenci serii o Bondzie nie zaczęli jeszcze szukać zastępstwa za Daniela Craiga, to obiecują jedno. Bondem na pewno nie będzie kobieta. Producentka Barbara Broccoli powiedziała, że nowy Bond musi pochodzić z Wielkiej Brytanii lub Wspólnoty. Bond może być dowolnego koloru, ale na pewno będzie mężczyzną. Nowy, 25. już Bond, czyli "Nie czas umierać" w kinach pojawi się 3 kwietnia 2020 roku. Jako Bond wystąpi oczywiście Daniel Craig.

Potwierdziły się wczorajsze doniesienia o tym, że to Billie Eilish nagra piosenkę do najnowszej odsłony Jamesa Bonda. Informację tą potwierdziła nie tylko sama wokalistka, ale także wzmianka o tym znalazła się na oficjalnym koncie Jamesa Bonda na Twitterze. Aurorami piosenki są Billie Eilish i jej brat Finneas. Nowy, 25. już Bond, czyli "Nie czas umierać" w kinach pojawi się 3 kwietnia 2020 roku. Jako Bond wystąpi oczywiście Daniel Craig.

Billie Eilish ma napisać piosenkę do najnowszej odsłony Jamesa Bonda. Gdyby te rewelacje się potwierdziły, to Eilish byłaby najmłodszym wykonawcą piosenki dla Bonda w historii. Nowy, 25. już Bond, czyli "Nie czas umierać" w kinach pojawi się 3 kwietnia 2020 roku. Jako Bond wystąpi oczywiście Daniel Craig. Reżyserem filmu jest Cary Joji Fukunaga ("Detektyw").

Serwis internetowy Coming Soon przygotował zestawienie najbardziej oczekiwanych filmów 2020 roku. W zestawieniu wygrała ekranizacja powieści "Diuna" Franka Herberta. Kolejne miejsca przypadły: Eternals (2), Bill & Ted Face the Music (3), Wonder Woman 1984 (4), Czarna Wdowa (5), Last Night in Soho (6), Pogromcy duchów. Dziedzictwo (7), Godzilla vs. Kong (8), Nie czas umierać (9) i Tenet (10).